Kiedyś to robili zabawki, można było palec do kości rozciąć lub spuścić kawał żelaza na stopę, ale za to detale były złoto. Dzisiejsze dzieciaki tego nie znają
Mam taki czerwony. Ocalał bo rodzice pochowali moje zabawki do piwnicy a teraz to wszystko przeglądam żeby pokazać mojemu bąbelkowi czym się tata bawił