Komentarze (14)
Wygląda to źle, ale warto patrzeć na liczby bezwzględne. Z całych USA to "tylko" 38 tys. głosów, z czego 16 tys. na Nawrockiego. W Wielkiej Brytanii i Niemczech wygląda to mniej więcej odwrotnie (ok. 35-40% na Trzaskowskiego) ale tam jest w sumie prawie 200 tys. oddanych głosów (z czego ok. 75 tys. na Trzaska).
Zaloguj się aby komentować
