#polityka
jak myslicie ktore postulaty przepchnie Iewica zeby stworzyc rzad z KO?

#polityka
jak myslicie ktore postulaty przepchnie Iewica zeby stworzyc rzad z KO?

@Bajo-Jajo nie wyobrażam sobie scenariusza z koalicja z PiS. Kompromis to właśnie to, że nie dostaną wszystkiego. Urlop uderzyłby w przedsiębiorców co raczej nie będzie pociągało Hołowni i Tuska. Ta definicja gwałtu to taka patologia, że liczę na ich zdrowy rozsądek. Lewica to najmniejszy fragment Demokratycznej Opozycji.
@sireplama nie dojdzie do skutku ale wystarczy ze Iewica nie udzieli wotum zaufania i beda kolejne wybory a KO bedzie chciala tego uniknąć
pamietaj ze Iewica kopiuje glupoty 1:1 od zachodniej Iewicy
Moze iIewica jest najmniejszym fragmentem opozycjii ale sa w stanie stworzyc z pisem rzad wiekszosciowy co jest bardzo niebezpieczna sytuacja
@sireplama napisalem ze z pisem nie utworza koalicjii ale moga nie dac wotum zaufania dla nowegor rzadu a to bedzie oznaczalo przedterminowe wybory
do tego czasu Iewica moze wywierac dowolny nacisk na KO
co do zbieznosci ideologicznych to leza blisko siebie, zwlaszcza przy polityce socialnej, obie partie chca pompowac pieniadze w panstwowke
do obu partii pasuje zdanie
"wszystko w panstwie, nic poza panstwem nic przeciwko panstwu"
a skusic moze piss gwarancja budowy mieszkan spoldzielczych czyli realizacja ich glownego postulatu. kukiz tez sie zarzekał że sie nie sprzeda.
@GordonLameman Obojętnie z kim, bo od dawna przejawiasz nieuzasadnioną agresję wobec wszystkich, w czym wybitnie pomaga pozorna anonimowość i bezkarność wyzywania obcych ludzi przez Internet.
No a kompromis w polityce to rzecz nienowa i warto choćby na moment zastanowić się, jakie potencjalne przepychanki wokół koryta mogą teraz nastąpić. Kolorowe słupki wyglądają jak wyglądają, handel stołkami może dopiero rozkwitnąć na całego. Surrealistyczny alians PiSu i konfy nie wyjdzie z prostej arytmetyki, ale ci pierwsi nadal mają coś około 200 ryjów, wciskających guziki na rozkaz dementywnego dziadka. Spółki skarbu państwa, aparat propagandy, struktury samorządowe - wszystko jest nadal obsadzone miernymi, biernymi ale wiernymi. Dobiorą sobie 30 do tego wciskania i obyśmy się wszyscy jeszcze nie zdziwili.
@jonas
Z idiotami nie mam zamiaru próbować dyskutować, bo to nie ma sensu.
Tusk nie chciał deklarować, że zostanie premierem. Przy odrobinie szczęścia to może być ktoś z TD (np. Kosiniak-Kamysz). Hołownię wolałbym na Prezydenta.
PiS będzie się powoli rozpadał - najpierw rozliczenia za przegrane-wygrane wybory, potem ściganie poszczeólnych osób i tarcia wewnętrzne. Niech zdycha.
@GordonLameman To dość wygodne ometkować sobie tego i owego jako idiotę, szura, lewaka, prawaka czy jak tam, a potem typa myk na czarno i świat znów jest miły i pluszowy. W rzeczywistości bywa z tym różnie, więc lepiej nabierać praktyki również w konfrontacjach z idiotami chociażby.
Wiarygodność Tuska jest jak dla mnie ujemna. Powie i obieca wszystko, nie dotrzyma niczego, a i tak będą go lubić. Fenoment na miarę Krula Korwina, przy czym Krul to klasyczny błazen cyrkowy, więc mało kto bierze go na serio. Kto miałby być premierem nawet się nie zastanawiałem, ale to może być fascynujące widowisko z tak podzielonym korytem.
Obstawiałem rozpad PiSu dopiero po zgonie dementywnego mamlacza i w sumie dobrze, że się pomyliłem jak sądzę, i że zacznie się to walić wcześniej. Zatem w intencji jak najrychlejszego rozpadu tej mentalnej Kambodży epoki Pol Pota napijmy się kompotu, cyk zdrówko.
@jonas
> To dość wygodne ometkować sobie tego i owego jako idiotę, szura, lewaka, prawaka czy jak tam, a potem typa myk na czarno i świat znów jest miły i pluszowy. W rzeczywistości bywa z tym różnie, więc lepiej nabierać praktyki również w konfrontacjach z idiotami chociażby
Moje zdanie w tym temacie wynika właśnie z praktyki w dyskusji z idiotami. Od 2008 roku pomagałem ludziom w internecie w kwestiach prawnych i zawsze spotykałe idiotów, którzy nie mieli o prawie pojęcia, ale ze mną dyskutowali. Podobnie w politycnzych tematach. Teraz już nie mam tyle czasu co kiedyś, więc krótko z takimi jełopami jadę.
> Wiarygodność Tuska jest jak dla mnie ujemna. Powie i obieca wszystko, nie dotrzyma niczego, a i tak będą go lubić. Fenoment na miarę Krula Korwina, przy czym Krul to klasyczny błazen cyrkowy, więc mało kto bierze go na serio. Kto miałby być premierem nawet się nie zastanawiałem, ale to może być fascynujące widowisko z tak podzielonym korytem.
Ale to nie KO wygrało wybory. Liczę, że to będzie początek spychania KO na boczne tory i rozpadu PiSu.
> Obstawiałem rozpad PiSu dopiero po zgonie dementywnego mamlacza i w sumie dobrze, że się pomyliłem jak sądzę, i że zacznie się to walić wcześniej. Zatem w intencji jak najrychlejszego rozpadu tej mentalnej Kambodży epoki Pol Pota napijmy się kompotu, cyk zdrówko.
Zdrówko
@GordonLameman Mam stały dostęp do Internetu od 1999 roku, więc i doświadczenia odpowiednio sporo. Między innymi nauczyłem się nie podawać źródeł, o ile wyszukanie ich zajmie dłużej niż kilkanaście sekund. Namęczysz się, podzielisz tekst na czytelne akapity, podasz linki, kolorowe wykresy i tak dalej, a kolo ci napisze "lol typie wikipedia iks de" i porumakowane.
To właśnie będzie cholernie ciekawe co się wydarzy. Trochę mnie niepokoi i jednocześnie brzydzi tak wysoka reprezentacja towarzyszy z Lewicy, bo niektóre ich wypowiedzi i pomysły są przerażające nie mniej niż konfiarzy, a z drugiej strony jeśli ma to przeciwdziałać zabetonowaniu sceny między dwie partie, to niech sobie będą. I konfiarze też, dzięki temu jest szansa na choćby ulotne pozory różnorodności i brak jednolitej sztamy polityków przeciw społeczeństwu.
@Bajo-Jajo nie zhafzam sie z urlopem menstruacyjnym, bezplatna antykoncepcja i legalna aborcja
Wolal bym powrot do kompromisi aborcyjne go bo jak ktos jest na tyle dorosly aby uprawiac sex to jest tez na tyl3 dorosly aby brac za niego odpowiedzialność
Mamy tabletki, kondony, stosunki przerywane, tabletki dzien po i chij wie co jeszcze wiec raczej da sie w niechciana ciaze nie zajsc
@Sweet_acc_pr0sa Urlop menstruacyjny to typowo lewicowa odklejka, choć jeszcze nie najgorszy z ich pomysłów. Skrobanki na życzenie mogłyby być jak już to było w latach 80. i świat się nie zawalił. "Darmowa" antykoncepcja spowoduje jak zwykle wzrost cen kondomów, pigułek i tak dalej, więc wolałbym, żeby czerwoni trzymali się od tego z daleka.
@Monkey_D._Luffy akurat kilka razy w zyciu trafil mi sie taki okres, ze zwyczajnie nie bylam w stanie pracowac. Wybraz sobie najgorsza srake jaka miales, i ze w trakcie tej sraki siedzisz w biurze. Oprocz tej sraki jeszczcze napierdala Cie brzuch i tracisz hektolitry krwi. I tak wyglada okres dla niektorych kobiet. I jeszcze jak pojdziesz z tym do lekarza to lekarz cie wysmieje. Do dzisiaj polowa lekarzy nie ogarnia co to endometrioza. I kobiety z ta choroba nie otrzymuja niezbednej pomocy medycznej. Doksztalc sie w temacie, zamiast oceniac. Dzisiaj spokojnie 20-30% kobiet ma roznego rodzaju problemy ginekologiczne.
@Monkey_D._Luffy tak, tylko, ze w Pl dostaniesz za taki dzien zwolnienia tylko 80% - wiele kobiet na to nie stac, wiec zaciskaja zeby
Ja dopiero po 10 latach zostalam zdiagnozowana - pomimo tego, ze chodzilam do lekarza, badalam sie i dopiero po wydaniu 10 k na lekarzy udalo mi sie ustalic co mi jest.
Urlop mensturacyjny to tylko mala cegielka, ktora poprawilaby funkcjonowanie spoleczne nielicznych kobiet. Masa kobiet w ogole nie pracuje i sa na stale wykluczone finansowo/spolecznie. Ale to juz inny temat. Kobiety powinny byc zachecane do pracy, szczegolnie teraz gdzie brakuje rak do pracy. Zamiast tego sciagamy mlodych byczkow z krajow afrykanskich.
@Bajo-Jajo uwielbiam takich macicieli jak Ty xD 90% pomyslow wymienionych przez ciebie wiaze sie z pieniedzmi, budzetem, ktory nie istnieje
@Bajo-Jajo Zmiana definicji oraz urlop menstruacyjny to na pewno nie przejdzie. To jest raczej po to, żeby było z czego schodzić w negocjacjach. Poza tym kandydaci (i kandydatki, żebyś nie pisał, że kobiety są przeciw) mówili i pisali o zrównaniu wieku emerytalnego, bo niższy wiek emerytalny kobiet jest po prostu dla nich niekorzystny.
I zanim pojawi się pierdolenie lub oblężona twierdza:
- krótszy czas pracy to niższe świadczenia emerytalne
- trudniejsze znalezienie pracy (bo osób w wieku ochronnym niektórzy nie chcą zatrudniać)
- mniej pracowników na rynku co przekłada się na konsumpcję oraz wpływy do budżetu państwa
@babcia_do_orzechow zmiana definicji to dla nich pryszcz, nie wplywa na budżet
urlop menstruacyjny moze byc problematyczny ale jak ich przycisna to i na to sie zgodza
co do emerytur to kazdy kto nie jest skrajnym. ulomkiem ekonomicznym powie ci ze wiek emerytalny trzeba wydluzac albo obnizac same emerytury, w najbogatszych krajach w europie pracuja do 70-72 natomiast w najbiedniejszych (ukraina) 55 i 60
bogactwo bierze sie z pracy a nie ze swiadczen socialnych
Zaloguj się aby komentować