Komentarze (24)

Jest bardzo prosty sposób na powstrzymanie gruzińskiej przestępczości w Polsce. Bierzmy przykład z Amerykanów. Tam deportowano ludzi nawet za mandat za wykroczenia drogowe.

@3zet Ja bym podszedł do sprawy praktycznie.Zorganizować „Ochotniczy”Gruziński Batalion i wcielać do niego wszystkich „bohaterów”.Załadować bydło do samolotu i wyrzucić w okolicach Pokrowska.Tam mogą pokazać jakimi są gierojami.

@Opornik Problem prosty do rozwiązania. W dyby i zapędzić do roboty. Jak popracują dziennie po 15 godzin w więziennych zakładach wytwórczych to nie będą mieć siły na rozbój.

@PanNiepoprawny mam idealny plan na rozwiązanie tego problemu. Policja powinna używać broni palnej, ostrych narzędzi i być niewiarygodnie brutalna ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@A_a Polska policja potrafi być silna tylko wobec słabych oraz słaba wobec silnych. Dlatego ja ich nazywam "milicjantami".

Policja powinna używać broni palnej, ostrych narzędzi i być niewiarygodnie brutalna ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@A_a na jednym z marszów złamali dziewczynie rękę w 3 miejscach. To się liczy?

Byłam niedawno na posterunku policji w związku z próbą kradzieży samochodu sprzed marketu i powiedzieli to samo. Jest mnóstwo Gruzinów popełniających przestępstwa i mają problemy z ogarnięciem tego. Głównym powodem w mojej okolicy są braki kadrowe. Przydałyby się też szkolenia językowe w policji, usprawniłoby to ich działania

Gruzini już od 10 lat specjalizują się w kradzieżach waluty laweciarzom na autostradach którzy jadą do Niemiec po auta. Obserwują wymianę kasy w kantorach obok autostrady i kiedy laweciarz idzie do auta to ma już jedno koło lekko przebite. Potem po paru kilometrach musi stanąć z flakiem w nocy na autostradzie i gdy sprawdza koło, to podjeżdża ekipa i z szoferki kradną wszystkie Euro na zakup auta. Kto pracuje przy A4 ten wie o tym.


To jest mafia gruzińska i stary temat.


Tu macie przykład.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-19/okradali-kierowcow-na-autostradzie-metoda-na-kolec-aresztowani-trzej-gruzini/

Używają broni palnej, ostrych narzędzi i wykazują się dużą brutalnością.

Hmm myślałem, że ciężko być gangusem bez takich metod

@AureliaNova u nas obecnie wannabe "gangus", to pryszcz z dużą pierdzirurą, często handlujący 5 gramami "towaru" pod blokiem. Tylko że jakby trafił na prawdziwego gangusa, to by rzadkie z duepy leciało.


Ludzie zapomnieli jak było w latach 90-tych, to sobie przypomną. I Policja też sobie przypomni jak paru Gruzini odjebią.


Dziękujemy wielkiemu Jarosławowi oraz wszystkim zlewaczałym kurwiom od "wpuszczać każdego".

Zaloguj się aby komentować