Polećcie, proszę, jakieś fajne miejsce na jednodniową wycieczkę samochodem z Wrocka. Mogą być góry, może być zwiedzanie jakiegoś zamku czy czegoś takiego. Bo nie mam pomysłu, a korzystając z chwili oddechu od pracy, chcę sobie gdzieś pojechać. Gdzie już byłam: jeśli chodzi o góry - Ślęża, Śnieżka, Wielka Sowa, Wielka Kopa. Miejsca "do zwiedzania": Książ, Lubiąż, Wojsławice, Karpacz, Ardspach. Jak tak to wyliczam, to hmm, wydawało mi się, że byłam w większej liczbie miejsc, ale chyba to fałszywe przeświadczenie.

#podroze #gory #wroclaw #dolnoslaskie #pytanie

Komentarze (19)

@rain Pojedź do Rudaw Janowickich, pójdź na Zamek Bolczów i potem na Starościńskie Skały. Mniej ludzi, cień drzew, przepiękne miejsca i mniej trywialne jak Karkonosze jakieś

@rain jeśli chodzi o góry, to mocno polecam Rudawy Janowickie. To jest mój ulubiony kierunek, chociaż jeżdżę tam maks. kilka razy rocznie ze względu na dystans. Góry Sowie, Stołowe, Ślęza, Karkonosze są zdecydowanie za bardzo zatłoczone. O dziwo jeszcze nie pojechałem ani razu w Góry Izerskie, to muszę nadrobić.


Jeśli zwiedzanie, to twierdza Srebrna Góra jest ciekawa. Byłem tam kilka lat temu, a podobno ostatnio się tam mocno zmieniło, bo prace renowacyjne powiększają obszar zwiedzania.

@KierownikW10 Góry Izerskie są jak dla mnie dość nudne, ale co kto lubi. Z Sudetów dla mnie też Rudawy Janowickie, potem Góry Kamienne. No i jeśli chcemy totalnego zadupia i odcięcia od cywilizacji - część Gór Złotych przez nas błędnie nazywana Górami Bialskimi

 część Gór Złotych przez nas błędnie nazywana Górami Bialskimi 

@Ragnarokk o tak tak, byłem byłem i polecam. Zabawne jest to, że tak w sumie to niedaleko jest Śnieżnik, na którym już moja noga nigdy więcej nie postanie. Nienawidzę chodzić po górach w tłumie, nie po to to robię, a Śnieżnik to jest rak nad raki.


potem Góry Kamienne

Zajebiste. Dzięki. Jestem prawie pewien, że nigdy tam nie byłem

@KierownikW10

Zatem Brace Yourself. Te góry to nie są popierdółki, wysokości duże może nie są, ale są podejścia że się można posrać :D Podobnie w Wałbrzyskich obok.


A Śnieżnika też nie znoszę. Także dlatego, że kiedyś mnie tam śnieżyca w lipcu złapała

@Ragnarokk Wałbrzyskie znam. Rzeczywiście niektóre podejścia tam są śmieszne, bo zamiast iść jakimś trawersem, to po prostu walą pod górę. Obecnie łażę z nosidłem i bomblem i na takie stromizny nie jestem w stanie wejść. A nawet jak wejdę, to zejście już jest karkołomne xD

śnieżnik

@RogerThat xD od tego jest gorsze tylko i wyłącznie stanie w kolejce do wejścia na Śnieżkę. Po co ludzie to sobie robią? Jak chcę sobie poprzeciskać się w tłumie, to po prostu jadę na zakupy do supermarketu w piątkowe popołudnie.

Zaloguj się aby komentować