@Richter dokładnie tak, nie wiadomo co z tym robić, ale lepiej żeby tam były, po prostu pani Bożenka z GUS nie ogarnia jak się robi counta na bazie danych z dwoma where'ami i teraz mamy takie statystyki.
Sam jestem w stanie w Cepiku znaleźć swoje pierwsze auto, bo złomiarz je zezłomował i odubezpieczył za mnie ale już wyjestrowac to chyba zapomniał xD
Już pomijając taką sytuację, na trasie s8 na każdym możliwym MOP z postojem TIR prawie zawsze można znaleźć takie autka widmo. Sam się zastanawiam jak one się tam znalazły i skąd się wzięły.
Po jakimś czasie zaczynają wyglądać jak wrak i znikaja w odmętach polskiej wsi jako złom na skup. To jest dopiero ekologia.
@argonauta lub więcej, jak na przykład niemcy. Warot tez wziac pod uwage sposob finansowania tychze aut. W niemczech najczesciej to kredyt, najem lub leasing prywatny, ktory jest realtywnie niemal polowe tanszy niz w Polsce. Nie mowie o kwocie bezposrednio, tylko w relacji do zarobkow.
Na moim przykladzie - wzialem BMW 318i touring w zeszlym roku (nowke) w leasing na Gewerbe (odpowiednik JDG w Polsce). Place 360 euro raty miesiecznie, ubezpieczenie, serwis oplacam z wlasnej kieszeni. Leasing na 3 lata, potem wymiana auta. Bez opcji wykupu (bo i po co). Limit kilometrow 15 tys rocznie (co nie stanowi problemu, niemiaszki na potege skrecaja liczniki przed przegladami, znalezienie turka ktory para sie koretka licznika nie stanowi problemu)
Leasing prywatny jest drozszy, ale nadal tani i daje mozliwosc zwrotu auta niemal z dnia na dzien w zasadzie bez konsekwencji.
Stad takie kolorowe statystyki. System finansowania czy kredytowania jest tanszy niz w Polsce do tego stabilniejszy. Nie ma manipulacji wiborem, wiesz ile placisz w zasadzie od poczatku do konca.
Mimo, ze mieszkam w bawarii, ktora uchodzi za obgaty region, to widok mondeo MKi czy Passata b5 nie jest tutaj egzotyczny.
W Posce taki leasing jest dwukrotnie drozszy
Zaloguj się aby komentować