Pod dachówkami gniazduje u mnie przynajmniej kilkadziesiąt takich małych gacków. Nie dość, że nic nie szkodzą to jeszcze dzięki nim praktycznie nie ma w pobliżu żadnych komarów.

Pod dachówkami gniazduje u mnie przynajmniej kilkadziesiąt takich małych gacków. Nie dość, że nic nie szkodzą to jeszcze dzięki nim praktycznie nie ma w pobliżu żadnych komarów.

Jestem po stronie osób które mówią, że to może mieć wściekliznę. Niech sobie żyje pod dachem ale jakbyś widział jakiekolwiek niecodziennie zachowanie, to od razu zajeb łopatą.
Przykłady dla potomnych:
- jest to zwierze nocne, a nagle siedzi sobie radośnie na tarasie w srodku dnia (albo na odwrót)
- zwykle unika kontaktu, a nagle zdaje się go szukać,
- to to kazdy wie ale i tak wspomnę: ślini się jak po⁎⁎⁎⁎ny i jest agresywny (będzie przypominać pisowca z mocnym dysonansem poznawczym, od razu poznacie)
Rozwiazanie: za⁎⁎⁎ac, zakopać, obserwować czy nie wyłazi jako zombie.
Zaloguj się aby komentować