Po pół roku życia na socjalu po załamaniu nerwowym jutro wracam do pracy. Wish me luck
Po pół roku życia na socjalu po załamaniu nerwowym jutro wracam do pracy. Wish me luck
@monkered od tamtego momentu przestałem się przejmować, mniej myśleć, bardziej żyć w spokoju z sobą i światem. Nie chcę żeby mój mózg zagotował się znowu.
Raz wystarczy.
Takie podejście do życia ma swoje minusy, ale wyhodowałem przez lata grubą skórę. Może za grubą, ale yebać.
Żyje i mam się dobrze.
Dziekuję wszystkim za wsparcie, jesteście kochani!! Było dziwnie i bardzo niekomfortowo, ale nie poddaje się i brnę w to dalej. Jutro kolejna zmiana i pewnie nadal będzie niezbyt przyjemnie, ale tak na prawdę tylko pozwoli mi to bardziej się ogarnąć. Przewiduję z dwa tygodnie ciężkiej bani, a potem już będzie tylko lepiej
Zaloguj się aby komentować