Po 5 latach prowadzenia aplikacji pogodowej, IMGW zabrało mu dane

Pozwolę sobie przekleić treść posta na reddicie o tym co ta chora instytucja bezprawnie odwala:


Cześć, przychodzimy do was ze sprawą dla nas dość ważną i w naszej opinii wartej nagłośnienia. Treść jest słowami Marka Zięby, twórcy aplikacji o której mowa.


“No więc tak jak w tytule - przez ponad 5 lat tworzyłem aplikację z zaawansowanymi danymi z radarów pogodowych IMGW. Dostawałem dane na wniosek, płaciłem Instytutowi za "nadzór nad transferem" (bo same dane są darmowe, IMGW jest prawnie zobowiązane by udostępniać je za darmo). Aż tu w tym roku złożyłem kolejny wniosek i dostałem pismo od samego dyrektora IMGW, w którym tłumaczy, że nie mogą udostępnić mi danych, bo... nie mają odpowiedniego łącza internetowego i przez to wysyłanie mi danych (cytuję) "rodziłoby ryzyko destabilizacji usług krytycznych" (!). Co warto dodać - przez ostatnie 5 lat dostawałem od nich te same dane w ten sam sposób bez żadnych problemów.


Oczywiście mam uzasadnione podejrzenie, że łącze internetowe jest jedynie wygodną wymówką, a prawdziwy powód odmowy jest inny - mianowicie obawa przed konkurencją. W 2024 weszło w życie rozporządzenie unijne, które umożliwia komercyjne wykorzystywanie danych uzyskiwanych od IMGW. Od tego momentu podejście IMGW do moich wniosków zmieniło się o 180 stopni - rozpatrywanie wniosków zaczęło być sztucznie opóźniane, pojawiły się (nieudane) próby wykorzystywania mojej (domniemanej) niewiedzy i wciskania mi opłat za dane rzędu kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie, aż w końcu dostałem prosto z mostu odmowę. Moim zdaniem Instytut boi się, że mając możliwość komercyjnego wykorzystania danych, mógłbym generować i sprzedawać niestandardowe produkty, które IMGW aktualnie sprzedaje różnym podmiotom, wykorzystując swoją pozycję monopolisty (gdyż tylko IMGW ma ogólnopolską sieć radarów). Co prawda nie miałem nigdy takich planów (jedynie rozważałem wprowadzenie jakiegoś nieinwazyjnego mechanizmu zarabiania na stronie, co by koszty serwera i utrzymania się zwróciły, bo aktualnie wydaję na ten serwis ponad 6 tyś zł rocznie z własnych pieniędzy).


Co dodatkowo ciekawe, jako że dane o które wnioskuję stanowią tzw. dane o wysokiej wartości, to zgodnie z prawem Instytut powinien udostępniać je bezpłatnie przez ogólnodostępne API - czego oczywiście nie robi, dotychczas nie dość że musiałem co roku składać wniosku, to jeszcze musiałem płacić za "nadzór nad transferem". Prawo, które zobowiązuje ich do tego zostało opublikowane 3 lata temu - tyle czasu miał Instytut, by dostosować się do wymogów, a nie zrobił zupełnie nic.


Dlaczego o tym piszę? Bo wierzę, że uda się nagłośnić temat i wywrzeć presję społeczną i medialną na Instytut i zmusić IMGW do wywiązywania się ze swoich obowiązków wobec obywateli. Historia pokazuje, że presja społeczna i medialna (przysłowiowe stanie nad nimi z batem) to jedyne co działa na IMGW - zadziałało w 2012, 2013 (swoją drogą bardzo podobna afera, gdy to IMGW zablokowało dane dla innej aplikacji, przez co Polska była wielką dziurą na mapie) i w 2017, więc mam nadzieję że zadziała też teraz. Mam nadzieję że uda się tematem zainteresować media i będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc w tym!


Poniżej wrzucam treść owego pisma od dyrektora, oprócz tego nieszczęsnego łącza internetowego są tam jeszcze inne kwiatki, jak np. argumentowanie zablokowania danych pogodowych coraz większą liczbą groźnych zjawisk…”


https://preview.redd.it/ucghfrk7hxfg1.jpg?width=2481&format=pjpg&auto=webp&s=987dc7102a6c5e7528386e8bdbbd67d237a996d2


https://preview.redd.it/caem0xg8hxfg1.jpg?width=2481&format=pjpg&auto=webp&s=62290d394ed78951b0770974ee55776beb201126


https://preview.redd.it/c5qu2dz8hxfg1.jpg?width=2481&format=pjpg&auto=webp&s=de148f8e98d2f80d4b46801142a7e39629be9b95


#polska #imgw #prawo #patologia

Reddit

Komentarze (18)

@Amebcio Tak szczerze, to wątpię, by udało się nagłośnić temat, gdy się zapomniało w tym całym oświadczeniu podać nazwy tej aplikacji

@Shagwest ten dyrektor sensownie pisze o sporym ruchu generowanym przez taki "request". Rozumiem bulwers autora aplikacji, ale:

  • skoro każdy mógłby wystąpić o takie dane i IMGW każdemu musiałoby je udostępniać, to mogłoby to być źródłem zagrożenia. Np. farma ruski trollli-programistów w ilości 50-100 wystąpiłaby o takie dane.

  • łącze 1Gb (oczywiście niesymetryczne), to część z nas ma chociażby z neostrady. Abstrahując, to słabo jak na taką instytucję. Dyrektor pisze o stałym przesyle 3-6 mbitów, bo jak rozumiem apka działa na żywo. W tej sytuacji wystarczyłoby 100 powyższych trolli i połowa łącza zajęta.

  • po trzecie, nie wiemy co się dzieje w świecie.... być może takie dane mogą być kluczowe dla obcych wojsk (w przypadku konfliktu) i utrzymanie ich pod kontrolą leży w interesie Polski.

@ramen moim zdaniem trochę odplywasz z ta analiza i tymi zagrożeniami. Oni maja obowiązek udostępnić te dane bo to dane publiczne. Tak to wygląda z prawnego punktu widzenia. Nawet ten twój troll ma do tego prawo o ile o to zawnioskuje. Co innego czy w obecnej sytuacji może być to jakieś zagrożenie. Ale jeśli tak to odpowiednie organy muszą najpierw zmienić prawo. A straszenie ze wszystko jest zagrożeniem prowadzi tylko do ograniczenia naszych praw.

@cremaster zgadzam się z Tobą całkowicie, ale próbowałem sobie wyobrazić, co jest po drugiej stronie. Mnie już łącze 1 Gbit przekonało. Zazdrość o appkę - hmm, jak najbardziej - ale to spekulacja (Polak Polakowi Polakiem ). Odrzucając całkowicie wariant bezpieczeństwa kraju, powinny być co najmniej 2 różne poziomy dostępu do tych danych:

  1. Live - pełna paczka, komplet danych, w trybie live, ale jakiś abonament (zwłaszcza w przypadku korzystania z danych w celach komercyjnych).

  2. Lite (free) - ograniczona paczka, dane np. co godzinę

Tam poniżej @Peter_Mountain wspomina o podobnej sytuacji z inną apką, kto wie? Może to to.

@ramen jak to mówią, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. To jest dokładnie ten sam scenariusz o którym wspomina @Peter_Mountain

@Amebcio Prośba: jeśli zdania z więcej niż jednym podmiotem Cię przerastają, to pisz krótsze, z jednym.


Czy IMGW prowadziło tę aplikację? To kogo dotyczy "mu"?

Po 5 latach prowadzenia aplikacji pogodowej, IMGW zabrało mu dane


Mogłeś napisać:

Prowadził aplikację pogodową od 5 lat. IMGW zabrało mu dane.

albo jeśli koniecznie chcesz zdanie z dwoma podmiotami:

Po 5 latach prowadzenia aplikacji pogodowej, dane zostały mu odebrane przez IMGW

aktualnie wydaję na ten serwis ponad 6 tyś zł rocznie z własnych pieniędzy

Skoro nie zarabia na siebie, to może pora wyłączyć? ¯\_(ツ)_/¯

@Amebcio Tak samo skończył DroneRadar - po kilku latach współpracy między pomysłodawcą aplikacji, a Polską Agencją Żeglugi Powietrznej (PAŻP) nagle współpraca się urwała. Kilka miesięcy później PAŻP wypuścił własną aplikację (podobną w obsłudze) i koniec z finansowaniem. Dla mnie to trochę śmierdzi kradzieżą intelektualną, ale nie znam szczegółów - może agencja coś na koniec zapłaciła poprzedniemu właścicielowi, że siedzi do dzisiaj cicho.

Stąd mam taką opinię i niestety powielam ją za granicą - wszystko co polskie, jest niszczone przez wewnętrzny aparat postkomunistyczny oraz zaległy rak komunizmu.

Miałem przyjaciół którzy w ramach edukacji bądź służbowo użerali się z IMGW. Makabra. Pomijam typową "urzędniczą" uprzejmość, bo przecież każdy kto coś chce to dodatkowa robota - to kumpel na studiach ponad 20 lat temu płacił 50 groszy za ksero jednej kartki z danymi xD Zrozumiałbym wszystko, gdyby nie to że to państwowa instytucja i z definicji powinna być dla ludzi. O smrodzie i mobbingu z którym borykali się pracownicy nawet nie będę pisał.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-28/korupcja-na-niespotykana-skale-prawie-100-zarzutow-dla-bylego-szefa-imgw/

Zaloguj się aby komentować