po 2 latach od rozpoczecia budowy odebrali mi przylacze wody (studzienke wodomierzowa) xD teraz tylko podpisac umowe i zaloza liczniki i elo.


  • 4 zmiany projektu

  • raz przesuniety termin przylaczenia do linii

  • 3 razu odrzucony odbior


c⁎⁎j wam w d⁎⁎e w tych wodociagach, rowniez za to, ze wstawiliscie studnie kanalizacyjna bez odnogi do mojego domu


#architektura #budujzhejto #budownictwo #budowadomu

Komentarze (35)

@cebulaZrosolu raz nie bylo slupka z tabliczka (bo lezal obok, zeby go koparka nie rozjechac), drugi raz, bo konsola byla inna niz chcieli, a trzeci bo nakretki do wodomierza byly inne niz chcieli, mimo ze dokladnie takie same ma sasiad, ktoremu odbierali niedawno

@bartek555 a to nie wziąłeś ekipy od wodociągów do wykonania przyłącza? Może i by było drożej ale zwykle masz to działające od razu jak koparka opuszcza posesję

@mk-2 bo kolega dużo rzeczy robi sam, może lubi, może hajsy chce oszczędzic w ten sposób. Czasami pierdzieli się w tańcu z prostymi rzeczami dłuzej niż inni, chociaż umówmy się, daleko mu do stepującego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak czy siak, przynajmniej content na hejto jest.

@mk-2 mamy swoja koparke, skilla i czas. A kierownik wodociagow ma swoja firme, ktora to robi, wiec specjalnie robi pod gorke. Kutaz.


Jakbym mial do wszystkich takich pierdol brac ekipy to bym byl pewnie juz o 50k chudszy

@bartek555 parę lat temu kumpel prąd ogarniał to baba mu powiedziała że może to sam wykopywać łopatą ale do opłacenia i tak będzie faktura xD

@bartek555 a u mnie chłop zapytał gdzie idzie wodociąg, powiedziałem że na działce, ok...

to jutro przyjedź po licznik jak chcesz kopać, a kto to będzie robił? No sam zrobię. Ok, to nie zasypuj tego, przyjadą ode mnie pracownicy i sprawdzą jak to wygląda, na drugi dzień wykopałem, zgłosiłem, przyjechali, pochwalili, licznik założyłem, wodę brałem jeszcze bez umowy


ale to Polska B i tu każdy każdego zna i nie robi pod górkę

@wibromax_4000_500 To samo u mnie, "projekt" koleś długopisem na ksero mapki do celów projektowych nam narysował (dwie kreski), oprócz tego piąty rok już jadę bez umowy, wpisali mnie "na gębę" w system żeby zczytywać licznik i wystawiać rachunki. Minus jest taki, że przy tej ich niechęci do papierkowej roboty musiałam ich ze dwa miesiące nękać o protokół odbioru potrzebny do zgłoszenia zakończenia budowy

@bartek555 Nie wystarczy protokół odbioru przyłącza? Cztery lata temu wystarczyło.

To już załatwia się w starostwie nie w gminnym bagienku, więc żadne rzeczy niezgodnie z przepisami nie przejdą, nawet u nas.

@GazelkaFarelka to chyba kwestia kierownika, moj chce umowe, wiec ja dostanie ;) generalnie miesiac w te czy tamte mnie nie zbawi, bo pradu prawie nie uzywam

@bartek555 my chcieliśmy się jak najszybciej wprowadzić, żeby nie płacić za najem mieszkania, poza tym wolałam spać na materacu na gołej podłodze i bez drzwi wewnętrznych niż jeszcze choćby miesiąc mieszkać w bloku (okropieństwo). W ostatnim dniu przed przeprowadzką jeździliśmy z przyczepką do IKEI kupić materac i parę niezbędnych mebli

@madhouze xD ja nie zaczalem kopac zanim mi nie przyklepali projektu, brat sie widze troche pospieszyl. Geodeta potrzebny jest pozniej do odbioru, a to powinno byc zgodne z projektem, ktory wodociagi wczesniej przyklepaly. Chyba ze jakas inna procedura tam byla?

@bartek555 aż tak dokładnie nie wiem, ale na pewno jest w gorącej wodzie kąpany, więc można spokojnie stwierdzić, że za głupotę się płaci

@bartek555 Przy tak dużej miejscowości dziwi mnie, że takie coś przechodzi. Chodzi o to, że przy tylu mieszkańcach nie ma możliwości żeby królowało kolesiostwo. Znam z autopsji podobne problemy, ale w gminie która jako całość miała 8k mieszkańców (kierownik ZGK i rekomendowany wykonawca byli kuzynami).

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie ma bata na tego typu powiązania, bo wszystko jest w teorii legitne.

@bartek555 W innym komentarzu napisałeś, że:

A kierownik wodociągów ma swoja firmę, która to robi, wiec specjalnie robi pod górkę.

To znaczy, że w samych wodociągach ktoś tego typu sytuację akceptuje.

@splatch ah to tego sie odnosisz. No tak, ale skoro oni dzialaja i odrzucaja tak na prawde zgodnie ze swoimi wytycznymi to nie mozna im nic zrobic. A zreszta po co bic sie z gownem.

Zaloguj się aby komentować