Plan na zwiększenie dzietności w Polsce.

1. 15h angielskiego w szkołach tygodniowo.

2. Więcej etatów dla nauczycielek od angielskiego.

3. Wszystkie są w ciąży, więc muszą zastąpić je kolejne, które też zachodzą w ciążę.

4. Dzietność wyższa niż w Izraelu.

5. Stonks.

Ma ktoś jakieś info jak to się ma do nauczycielek języka Francuskiego ?:)


#heheszki #demografia

Komentarze (31)

@paulusll a ktoś jakieś info jak to się ma do nauczycielek języka Francuskiego ?:)

U nas miała tylko jedno dziecko, więc francuskiego należy zakazać, bo przyrost ujemny.

Ale wiesz że populacja tych jędrnych od angielskiego się szybko kończy? Niestety.

Nie sztuką być bazylem czy wielorybem i uczyć angielskiego. Każdy to potrafi na poziomie A1.

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@jimmy_gonzale Ja miałem w gimnazjum nauczycielkę okrągłą jak pączek i też była w ciąży.


Ogólnie przez 3 lata gimnazjum i 3 liceum miałem 7 nauczycielek angielskiego.

@paulusll jeszcze proponuje otworzenie większej ilości szkół branżowych z kierunkiem fryzjerskim albowiem tam dzietność choć niższej jakości również wysoka

Ahhh aż przypomniała mi się moja pani od Angielskiego... świeżo po studiach...ale bym wtedy walczył o zwiększenie dzietności mhm xD

@paulusll xD tak było, w podstawówce trzy różne nauczycielki, w gimnazjum dwie, liceum dwie, tylko na studiach jedna i ta sama

@scorcc dużo osób pamięta z czasów szkolnych, jak nauczycielki od angielskiego często się zmieniały, bo któraś co rusz szła na macierzyński A że akurat angielskiego, to pewnie dlatego że z reguły jedyne w kadrze nauczycielskiej w wieku reprodukcyjnym

Moja nauczycielka angielskiego z liceum przejęła nas dopiero po pierwszym półroczu bo wracała z macierzyńskiego a jak byliśmy w trzeciej klasie to zaszła znowu. xD

@paulusll wszyscy się śmieją że anglistki ciągle w ciąży - nikt nie spojrzy na prawdziwy tragizm sytuacji, że po prostu wszystkie inne nauczycielki są w wieku emerytalnym ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@splash545 uff juz myslalam, ze tylko u mnie jakies anglistki opierajace sie prawom fizyki xD ogolnie nigdy nie mialam nauczycielki co zaciazyla, nauczyciele sie zmieniali, ale tylko dlatego, ze zmieniali prace (cos im nie pasowalo), jedna anglistka wyjechala np. Do UK i dlatego nowy nauczyciel. Ale w sumie zawsze wiekszosc nauczycieli byla tez starsza.

Zaloguj się aby komentować