Komentarze (33)

@jaczyliktoo o matko przechodziłem przez to, jak wybijała moja godzina jadłem jak pojebany pod korek a wczesniej na wkurwie sprawdzałem godzine co 5 minut

@A_I Vito Lacopelli Teraz sam kombinuje, zawsze hydracja 70% dopóki się noe znudzę. Kluczem jest poolish lub biga;) Jak co pisz na priv to pogadamy.

@Bankrut.pl weź wrzuć zdjęcie i przepis na Klub Miłośników Pizzy na Fb, to ci wyjaśnią dlaczego wszystko źle.


Proponuję, bo lubię czytać jak bóldupią. Sam placek zacny.

@Bankrut.pl dużo lepsza niż poprzednia. Tylko ser powinien być pod składnikami, nie na. :) Skraplałeś tu brzegi oliwą?

@wiacus Tu się poerdolnalem Czasem w ferworze walki coś mi się pochrzani, pizza to spore emocje brzegi schlapane oliwa co czasem tez zapomne zrobic;)

@Bankrut.pl ja robię zawsze na zapas ciasta i zaraz po kulkowaniu jedne zostawiam w TO a nadmiar do zamrażarki. Mam wtedy gotowe na zaś. Zamrożone kulki wyciągam dzień wcześniej na noc do lodówki, a następnie w zależności o której je potrzebuje ale co najmniej 5h przed spożyciem wyciągam z lodówki i trzymam w TO. Polecam ten stan, ponieważ robienie ciasta to dużo czasu + brudu, a tak zrobię raz 5kg i mam dużo pitcy

@Bankrut.pl a w sumie nawet jak z pitcowania epickiego mi zostają kulki bo np. za dużo gościom było to takie mocno wypracowane też daje do zamrażarki. Trzeba je tylko zmniejszyć przez ponowne kulkowanie i zmniejszenie ilości gazów w cieście ale mam smaka, dzisiaj wyciągam jutro wpierdalanie.

@Hawajskadlakazdego O fuck, z pięciu kg robisz? Niezły świr:) Ja lubię co kilka dni przejść cały proces, placków robię 4-7 najczęsciej i mam zawsze poolish lub bige w pogotowiu. Niestety warunki nie pozwalają mi natrzymanie/mrożenie wiekszych ilości dlatego marzy mi się chłodnia

Zaloguj się aby komentować