Pijcie ze mną kompot! Dużo osób robi tu swoje #chwalesie, więc postanowiłam, że i ja podzielę się z wami swoim szczęściem.


W końcu uwolniłam się z toksycznego związku i jest w pytę.


Nikt się ze mnie nie naśmiewa, nie umniejsza mi. Nikt nie wydaje mi rozkazów, nie kara ciszą, nie uprawia notorycznie gaslightingu, nie wylewa na mnie swoich frustracji życiowych i wiele wiele innych.


Już od jakiegoś czasu jestem sama, ale dopiero dzisiaj poczułam po raz pierwszy, że nie tęsknię za "oprawcą" (może zbyt mocne słowo, ale nie umiem teraz znaleźć innego). W południe byłam na masażu a teraz wcinam dobrą kolację popijając winem i zaraz odpalam jakiś film. Ogólnie bardzo przyjemny dzień.


Nadal marzę o zdrowym związku pełnym miłości, ale dziś po prostu celebruję, że nikt na mnie nie krzyczy, nie krytykuje i nie umniejsza. Polecam ten stan.


#zwiazki #milosc #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #tinder #psychologia #weekend

Komentarze (41)

@Asystentka_Magika Witam tego całkiem śnieżnego dnia! Mam nadzieję, że będzie on lepszy niż poprzedni! (✿❦ ͜ʖ ❦)

@Asystentka_Magika jeszcze nikt tak dobitnie nie opisywał migracji z wykopu na Hejto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


żarcik. Tak na serio to super i powiedzenia!

@qmato W ramach ochrony swoich danych wolę nie podawać ile, ale ogólnie to całkiem sporo.


Gaslighting to złożona sprawa, ale najogólniej mówiąc to sytuacja, w której ktoś robi z Ciebie wariata. Mówi, że zmyślasz, że wcale nie było tak jak mówisz. Albo neguje Twoje uczucia i wmawia Ci, że wcale nie czujesz tego co czujesz.

@Asystentka_Magika czasem jeszcze na pewno będziesz czuła się gorzej, ale mam nadzieję, że długofalowo będzie szło ku coraz lepszemu. Bo każdy ma prawo do dobrego związku, bez toksycznego partnera czy partnerki. Pamiętaj że nie jesteś jedyną osobą, która się zmagała z takim problemem i się od niego uwolniła :) jak coś to od od tego jesteśmy, żeby się wspierać w gorszej chwili :)

@Asystentka_Magika Powodzenia i gratuluję podjęcia słusznej decyzji. Lata temu byłam w podobnym miejscu. Uwolniłam się i to była najlepsza decyzja mojego życia

"to sytuacja, w której ktoś robi z Ciebie wariata. Mówi, że zmyślasz, że wcale nie było tak jak mówisz. Albo neguje Twoje uczucia i wmawia Ci, że wcale nie czujesz tego co czujesz."


@Asystentka_Magika Brzmi znajomo. Nie wiedziałem, że to ma swoją nazwę ¯\_(ツ)_/¯ Gratuluję wygranej walki o siebie (づ•﹏•)づ

@Asystentka_Magika Jak oddalas cnote, to mozesz co najwyzej liczyc na betabankorogacza, ktorym bedziesz cale zycie gardzic. Najwieksza szanse na zwiazanie sie z mezczyzna juz zmarnowalas. O relacji pelnej milosci mozesz juz co najwyzej poczytac w jakims romansidle z Harlequina. No i 2/10, bo odpisalem, prawdopodobnie nawet nie jestes kobieta.

@Asystentka_Magika To jest za⁎⁎⁎⁎sty stan kiedy zostawiasz to co było gdzieś tam i zaczynasz dbać o siebie i nawet największe pierdoły sprawiają radość. Przechodziłem przez prawie 6 lat podobne przeboje ze swoją ex, więc bardzo Cię rozumiem i gratuluję, że sobie radzisz! Też nie miałem parcia na związek, a przypadkiem poznałem pewną damę z którą łączyły mnie na początku zwykłe koleżeńskie relacje i jakoś tak poszło, że jesteśmy razem i czasem czuję się jakiś niedojebany w nim, bo będąc z toksyczną kobietą ciężko mi przyjąć do wiadomości, że są też i te w miarę normalne. xD Ale nad tym pracuję i jest gites.

@MallowHaze przykro mi że w życiu spotkało cię coś tak krzywdzącego że czujesz potrzebę pisania takich komentarzy. Jak będziesz miał potrzebę pogadać to napisz na priv, nie ma sensu psuć innym nastroju.

@Asystentka_Magika nie ma czegoś takiego jak gaslighting, wymyśliłaś to sobie!

Takim typkom jak MallowHaze lepiej nie odpowiadać, troll celowo sieje ferment i dajesz mu uwagę, której potrzebuje.

Gratulację! Ucieczka od oprawcy to naprawdę niesamowita siła Ja 2 tygodnie temu, po 6 latach związku też rozstałam się z chłopakiem i naprawdę po chwili dopiero dochodzi, jak bardzo człowiek tego potrzebował ciesz się życiem tak jak chcesz! Powodzenia!

@Asystentka_Magika Czysta nauka i podstawowa wiedza o oksytocynie i wazopresynie w mozgu kobiety oraz zdolnosci do wiazania sie z mezczyzna. Fakty bola. I maja bolec.

@karol-zieba Moja wina - jeśli tak w ogóle to można nazwać - jest taka, że nie uciekłam od razu, kiedy zobaczyłam z kim mam do czynienia tylko notorycznie usprawiedliwiałam tą osobę.

@Asystentka_Magika może to niezbyt fajne się przyznawać, ale od pół.roku zauważyłem jak toksyczny stałem się dla mojej różowej i jak się zmieniłem. Dwójka dzieci, jedyny żywiciel... Ale staram się wyjść z tego gówna w jakim się znalazłem jeśli chodzi o mój stan psychiczny. Fajnie jest przeczytać, że ktoś wychodzi na prostą - nie przestawaj w siebie wierzyć

@xczar0 Życie czasem przygniata i ciężko być non stop silnym, rozsądnym, zawsze zachowywać się odpowiednio w każdej sytuacji. Najważniejsze jednak, żeby wyciągać wnioski z popełnionych błędów i starać się, próbować coś zmienić.

@xczar0 powiedz swojej że widzisz że masz problem. Doceni to i pomoże Ci nad tym pracować. Jeśli będzie wiedzieć co powoduje twoje zachowanie to będzie na to inaczej reagować a najgorsze to wzajemnie się nakręcać.

Zaloguj się aby komentować