#perfumy

Witam pachnące grono i przychodzę z zapytaniem #conaklaciewariacie ! Dziś na mojej skórze króluje Orto Parisi Viride – prawdziwa esencja leśno-ziemnych klimatów. Wyobraźcie sobie spacer po mchu w wilgotnym lesie, gdzie powietrze pachnie ziemią i świeżością natury. Jak dla mnie - las w butelce.

4413b94b-0667-4d92-a00a-c4e119a68433

Komentarze (49)

@Lechfree Hejka, u mnie dziś Taif al Emarat - Bahrain. Jak zawsze masakrował mocą tak dzisiaj jest dość cichy. WIlgoć mu nie służy, cholerny beduin

@Asjopek tylko tyle, że rozumiem że to zapach dla normikow i nic unikalnego jak wszyscy powyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale nie ważne i tak go uwielbiam xD

@Lekofi myślę że kilka lat temu też bym tak myślał, ale mam prawie 40 lat i używam głównie do garnituru ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nishane Hacivat. Test nadgarstkowy, muszę przyznać, że trochę się zawiodłem póki co, ale poczekam na drydown. Póki co nie czuję na pewno takiej różnicy od afnan SNOI, żeby płacić za ten zapach aż tyle, ale może drydown i parametry zmienią moje zdanie. Mam nadzieję, że będzie dużo ładnego mchu.


Później jeszcze dostanę próbkę nowego zapachu z serii afnan Supremacy, a więc collectors edition, który ma być bardziej owocowym SNOI udającym bardziej podobno Creed Absolu niż zwykłego Creeda, zobaczymy jak wpadnie test nadgarstkowy, a jednocześnie porównawczy z hacivatem jako, że oba w podobnych klimatach.

@pingWIN ja, po zapoznaniu się z odrobiną prawdziwych arabów, stwierdziłem, że Nishane to straszne chemole. Nie aż tak, żeby wykrzywiały ryja i nie dało się ich nosić, ale czuć sztuczność.

Gdybyś trafił gdzieś na Khaltat Liebe, to warto szarpnąć się na próbkę. Trochę w klimacie aventusa.

@Pirat200 Khaltat Liebe jest przepiękny, aż do teraz nie mogę przejść, że go nie wziąłem od @Qtafonix bo jakieś głupich oszczędności mi się zachciało - ten to dopiero naturalnie pachnie

Aktualizacja: Nishane póki co tragedia. Prawie nic nie czuję już, mam nadzieję, że jak wrócę za jakiś czas i zrobię globala z większą ilością to będzie git.


Odebrałem i poleciał testowy psik Afnan Supremacy collector's edition i jest dobrze. Otwarcie to bomba soczystych owoców, coś podobnego jak Gisada Ambassador w sumie, pewnie ciężko byłoby mi odróżnić te 2 zapachy w tej fazie. Myślę, że zostanę póki co z tymi próbkami na dłużej, potestuję, ale chyba już dalej nie będę brnął w ten świat Avantusowych zapachów. W sumie to bardziej mi zależało na mchu w tym hacivacie.


Wczoraj też wpadł psik testowy Sunset Riot i mi się spodobał, fajny zapaszek ambrowy, troszkę pieprzu i róży, lepsze wrażenie od Hacivata jakościowe, a tani dość zapach w sumie xd

@Pirat200 @testowy_test Dzięki za polecenie. Ogólnie szukałem czegoś z mchem lub podobne klimaty lasu, a nie koniecznie Aventusowych. Teraz jeszcze premierę miał Rasasi Hawas Black, który jest podobno bardzo fajny, określany jako Hacivat beast mode przez niektórych, ale skoro hacivat jest meh, to na razie się wstrzymam.


Mam małą próbkę Etruscan Water, też super, szyprowe, świetna jakość, parametry kozak, ale dla mnie ten Hacivat to już trochę za drogo szczerze mówiąc, raczej szukam czegoś tańszego. JMP Artisan Perfumes Incense Forest też był fajny, bo taki właśnie las, ale z kadzidłem, choć cena też spora. No nic, chyba zostanę z tym co mam i zadowolę się Boisikiem z tych drzewnych perfum.

@testowy_test ja z kolei go nie czułem w ogóle i sprzedałem flakon i to chyba jedyna pozycja od Khaltat która nie ma ponadprzeciętnych parametrów

@testowy_test Czytałem kiedyś o nim, ale trochę osób pisało, że jest on dla trochę starszych osób, a ja szukam coś właśnie dla młodej osoby, nie chcę się postarzać, bo wyglądam już na starszego niż jestem Niemniej dzięki za propozycję

@Lechfree Mabra Absolu Fawaki.

Fajnie się dzisiaj otworzył. Na pierwszym planie wybuch dymu i teraz zza niego wychodzą słodkie owoce. Świetny arabski bakhoor oudowo owocowy.

@Pirat200 nie znam ale raczej nie ma nic lepszego od Antka, szczegolnie jesli chodzi o tamte lata. Kiedys wachalem obecnego w duglasie i wogole mnie nie porwal, ten to inna bajka. A sok jest praktycznie brazowy

@Lechfree Berdoues Oud Wa Vanilla. Myślałem że będzie to pachniało trochę inaczej ale jest nieźle, szczególnie że cena miała większy ubytek niż flakon.

Zaloguj się aby komentować