Patryk Jaki sam zauwaza, że pieniądze z FS były wydawane nie ma pomoc ofiarom, tylko dawane kościołowi xD
#polityka

Patryk Jaki sam zauwaza, że pieniądze z FS były wydawane nie ma pomoc ofiarom, tylko dawane kościołowi xD
#polityka

@jajkosadzone no ale tak serio, teraz bez ironii- dziwi cię to? Na pis i przystawki głosują ludzie, którzy "inteligencją nie grzeszą", mają pewne specyficzne, "tradycjonalistyczne" poglądy i są z braku lepszego określenia "prostaccy" w swoim rozumieniu świata. I mówię tu specyficznie o wyborcach- dla nich totalną abstrakcją już jest to, że ktoś zarabia 10 tysięcy miesięcznie, już nie będę mówił więcej, bo i taka kwota im się nie mieści w umysłach. Bo to jest na pewno "ukradzione", "oszukane", "lewackie" i w ogóle "żaden normalny człowiek tyle uczciwie nie zarabia bo i za co". Poza oczywiście ich idolami, bo "im się należy przecież", ot takie wygodne dwójmyślenie. Bo dla nich jedyna "uczciwa" praca to fizyczny zapierdol za minimalną krajową i "radzenie se" znajomościami i wynoszeniem rzeczy z zakładu. Całe życie wg tej samej rutyny i tego samego chłopskorozumowego myślenia, gdzie 2500 złotych to już fortuna. I weź teraz taki nieskomplikowany umysł, który ogarnia może liczenie kasy na koncie do tych 10 tysięcy i powiedz mu o jakichś 300 milionach, albo kilkunastu miliardach. Przecież ten człowiek nie będzie nawet w stanie sobie zobrazować samej ilości zer w tej liczbie, bo dla niego wszystko powyżej pięciocyfrowej liczby to taka sama abstrakcja, czy masz 100000 czy 1000000000000 to jeden chuj, bo jemu i tak się łeb na 4. zerze przegrzał, bo matematykę skończył na etapie podstawówki. Więc się skupiają na tym, czego im łba nie przegrzewa- na chłopskorozumowym pojmowaniu świata prostymi słowami, pustym gdybaniu i gdakaniu za jakimś "mądrze brzmiącym" bo "on się zna", powtarzaniu jak to "kiedyś było", jak to tradycja i religia są ważne "bo zawsze tak było" i jak wszystko co nowe to "lewadzgie wymysły" i inne "elgiebety", bo kiedyś tego nie było i też ludzie żyli. Tak samo jak "kiedyś po prostu ludzie spinali dupę i nie było żadnych depresji bo trza było robić, a teraz to oo panie, co drugi depresja, źle się czuje i ma myśli samobójcze zamiast się po prostu uśmiechnąć i wziąć do roboty". Proste rozumienie prostego chłopa, który tematu tak naprawdę w ogóle nie ogarnia. Bo to, że któregoś dnia jego starego znaleźli powieszonego na krokwi w stodole jak miał 15 lat- on tego w ogóle nie łączy. Piękny, nieskomplikowany umysł który oczekuje pięknych i nieskomplikowanych odpowiedzi na brzydkie i skomplikowane sprawy. Bo tak jest łatwiej. Bo tak jest szybciej. Bo tak jest wygodniej.
@jajkosadzone no... a widziałeś jakie zasięgi robi dziki debil vel dziki trener? A to tylko 1 z tych idoli, którzy "tak na chłopski rozum wszystko biorą". Zresztą różal to kolejny taki ewenement. A zaraz za nimi różne Atory, Korwiny, Memceny, Brauny i tak dalej... I takie rzeczy niestety algorytm podłapuje i proponuje innym. A "młodzież" to taki wiek, że łyknie nawet największe gówno, byleby tylko "być kontrowersyjnymi". Z młodymi to też jest stały problem-nie problem znany od czasów ja ja jeszcze chodziłem do szkoły, a pewnie i przede mną też to występowało. Kucowanie i inne bajki z mchu i paproci o tym jak to wystarczy przecież dodrukować pieniędzy, żeby rozwiązać problem biedy na świecie. Ja akurat się załapałem na cudowny okres gimnazjów, więc już tak od połowie 2. klasy, a od 3. to w całości co przerwa, zawsze jeden i ten sam stały zestaw ludzików, którzy w wieku 12-13 lat odkryli płomienną pasję do dziwnego połączenia (geo)polityki i ekonomii. Nagle się odpalali i zaczynali to swoje kucowanie o "mondrym panie korwinie co mondrze gada" i tak piłowali ryje co przerwa, próbując wkręcić do tej swojej małej sekty innych, gadając jakby nagle doznali olśnienia i objawiły im się annały wszechświata czekając, aż ktoś im zacznie przyklaskiwać. I tak sobie to trwa gdzieś do końca szkoły średniej max, jedni wykręcają się z tego szybciej, inni klepią te brednie do czasu, aż pójdą do pierwszej roboty, będą musieli się wyprowadzić od starych, zrobić zakupy, zapłacić pierwsze rachunki, odprowadzić pierwszy podatek i wtedy się leczą z tych idiotyzmów... no a mała część dalej w tych oparach własnych pierdów zostaje i wstępuje do młodzieżówek, a potem do partii dalej myśląc, że właśnie wybrali czerwoną pigułkę i wyrwali się ze słodkiej iluzji matrixa. Kiedyś był cukrzycowy korwin i jego brednie o zawsze-trochę-gwałceniu i tym jak to paraolimpijczycy są obrzydliwi, teraz jest plastuś-ekonomista, co to nie potrafi nawet swojej partii rozliczyć, a kancelarię prowadzi jak rasowy januszex i takie też rady udziela, dla totalnych skrzywieńców jest ta dwójka pedałów vel jaszczur-ludwiczek, albo gaśnicowe zjeby od ruskiego agenta. Każdy znajdzie coś dla siebie w tym gradiencie skrajnych poglądów, wystarczy tylko paść na podatny grunt i ot cała tajemnica skąd Nawrocki napierdalający się z kibolami po lasach i cmokający z neonaziolami zyskuje poparcie młodych ¯\_(ツ)_/¯
@NiebieskiSzpadelNihilizmu z mlodymi jest tez tak,ze na sile chca byc inni niz rodzice- taki urok.
Inna sprawa,ze te chlopskie rozumu co chwile mowia co innego i co chwile sie gubia i sami sobie zaprzeczaja- a i tak maja rzesze wyznawcow,chore.
Mlodzi,z technologia od malego lykaja takie fejki i bzdury,ze to az glowa boli.
@jajkosadzone temu napisałem, że młodzież łyknie wszystko, byleby tylko pokazać, że "jest kontrowersyjna". Znaczy inna. A że łykają te zmieniające się co chwila bzdury? Sociale ich do tego wytresowały idealnie i to od najmłodszego. Niewinne bajki na YT kids, gdzie wszystko miga, kręci się i kamera się zmienia co 5 sekund, żeby tylko podtrzymać uwagę. A potem wraz z wiekiem- godzinka shortów na jutubie, potem godzinka rolek na fejsiku, potem jeszcze godzinka na tiktoczku, wszystko max 30-60 sekund, z podkręconą prędkością na 1,5 z jakimś piszczącym ejajem czytającym ejajową srakę i lecącą w tle ejajową "gierką" i nagle się orientujesz, że dzieciak pół dnia przesiedział w ogóle się nie ruszając z miejsca z wyjątkiem 1 palca, którym przewijał ekran. Zapytasz go, żeby opowiedział ci co przez ostatnią godzinę oglądał? Nie powie ci. Zapytasz go o tylko 1 taki filmik- też ci nie odpowie, bo doomscrolling wjechał na pełnej już na początku. Dzieciak w wieku 15 lat ma totalnie rozpierdolony attention span do jakichś 10 sekund, potem mu się mózg resetuje, to i nie dziwota, że cała ta profesura z uniwersytetu chłopskiego rozumu może co dzień startować z innymi tekstami, mogą sobie nawet wzajemnie przeczyć- to i tak przejdzie, bo dzieciak nie pamięta co oglądał pół godziny temu, a co dopiero co ktoś mówił dzień wcześniej. I tak się to rozprzestrzenia
@EerieAlligator tymczasem niestety aktualna władza (czyli koalicja), mając do dyspozycji całe państwo i AI, nadal nie potrafi o niczym informować, gdy pisowcy w swoich informacjach mogą nawet kłamać i wciąż gromadzą słuchaczy.
KO ma narzędzia, aby znaleźć kogoś, kto potrafi prostym językiem prostym ludziom wrzucać w oczy proste informacje, a robią cały czas to samo i wrzucają w przestrzeń gadające głowy, których większość nie słucha i zalew tekstu, którego większość nie czyta.
Teraz oleją Muska, bo co on niby może, a później się okazuje, że jednak on coś jednak może, a można było choćby ćwiczebnie wysłać coś lub kogoś, aby prostować zakłamywane informacje.
Zaloguj się aby komentować