Ostatnio ktos pisal o glupocie ludzi, ze trzymaja kase w bankach zamiast inwestowac na gieldzie.
Otoz to nie jest glupota, nie bawcie sie w cos, na czym sie nie znacie i nie liczycie sie ze spadkami.
3 lata temu znajomy skusil sie na oferte doradcy/brokera (chyba tak to sie nazywa?) by zainwestowac w polska gielde. Jako, ze sam sie nie znal i nie mial na to czasu, zlecil to temu brokerowi. Zainwestowal 1,1mln pln. Po roku zostalo mu 0,7mln pln xD Broker tylko zadowolony bo wyciagnal 40k prowizji mimo przepierdolenia kasy znajomego.
Btw. Nie znam nikogo kto zarobil na gieldzie oprocz osob, ktore wrzucily kase na gielde przy tapnieciu gieldy w trakcie covid.
#gównowpis
