Dyskusja użytkownika NiebieskiSzpadelNihilizmu
Ojj chyba kartoflany murgrabia zaraz będzie miał niezapowiedzianą wizytę
#polityka #wojna #bialorus #ukraina


Ojj chyba kartoflany murgrabia zaraz będzie miał niezapowiedzianą wizytę
#polityka #wojna #bialorus #ukraina


@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dużo rafinerii tam do trafienia nie ma: Nowopołock i Mozyrz. Teoretycznie na jeden nalot dronów.
Fajnie brzmi ale Zełeński wysoko licytuje i żeby czasem nie przegiął. Łukaszenka broni się jak może żeby tylko nie dać się wciągnąć w wojnę, a w tym czasie Zełeński daje prezent ruskim. Bo jak ma im odmawiać jak Ukraińcy zaczną ostrzeliwać Białoruś. Chyba że o czymś nie wiem i Ukraińcy mają tyle ludzi że kolejny front to dla nich żaden problem.
@Pstronk Dokładnie. Ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Baćka robi szpagat pomiędzy moskwą, a szeroko pojętym Zachodem, na tyle, na ile starcza mu sił. Opowiedzenie się jednoznacznie za jedną stroną = samobójstwo.
Można gościa nie lubić, między innymi za wypowiedzi o Polsce, ale odnoszę wrażenie, że on gra w złego i dobrego policjanta, a tak naprawdę, jest o wiele bardziej ogarnięty, niż pokazuje na zewnątrz.
@Pstronk Też mnie to zaskoczyło, wygląda jakby Zełeński chcial przyprzeć Łukaszenkę do ściany. Przecież wiadomo że nie wyrzuci kacapskich instalacji z kraju bo mu tak Ukraińcy kazali a ataku na swoim terytorium też nie może zignorować. Chce go sprowokować licząc że jak wyda rozkaz przystąpienia do wojny to armia się zbuntuje? To może się przeliczyć, chyba że jego wywiad wie coś czego my nie wiemy.
Albo grunt mu się pali pod nogami i gra ostro na poprawę notowań bo jakoś tak podejrzanie się to zbiegło w czasie z tą awanturą co z nami wywołał.
@MuojemuKotu
nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Baćka robi szpagat pomiędzy moskwą, a szeroko pojętym Zachodem, na tyle, na ile starcza mu sił. Opowiedzenie się jednoznacznie za jedną stroną = samobójstwo.
a to akurat prawda. Kartoflany autokrata wbrew temu jak to wygląda to jednak bardzo skutecznie lawiruje- z jednej strony żeby nie za bardzo wkurwić putlera, który by mu mógł już dawno zrobić trzydniową operację i faktycznie wchłonąć Białoruś do Rosji, a z drugiej żeby nie za bardzo zacząć się cmokać z zachodem, bo to by pociągnęło zmiany dostatecznie duże, że potencjalnie nie mógłby już sobie być takim lokalnym watażką ponad prawem. Więc tak sobie tkwi w zawieszeniu- próbuje nie wkurwić za bardzo nikogo, ale też do nikogo się nie skłania. I potem ci, że na to jaka to jest metoda, to patrząc ile lat już to uskutecznia i to jednak działa... no to nie da się odmówić, że jednak to jakoś działa.
@pizzzamonter @NiebieskiSzpadelNihilizmu Wydają sie być o wiele bardziej bierni, niż by mogli. Nie poszli we wsparcie Moskwy "all in". Wspierają? Jasne, jakbym miał takiego sąsiada, to tez bym go "chętnie" wspierał.
Podziwiam fakt, że Białoruś nadal pozostaje rzeczywiście odrębnym od rassiji bytem, z którym w przypadku wywrócenia sie tej drugiej na twarz, prawdopodobnie będzie można rozmawiać jak z cywilizowanym krajem. Już nie raz słyszałem bajanie o formalnym Związku Białorusi i Rosji - ZBiR (xD), ale to na całe szczęście nadal pozostaje fantastyką.
Zaloguj się aby komentować