
Na kanale Universal Pictures pojawił się pierwszy oficjalny zwiastun Odysei w reżyserii Christophera Nolana.
Premiera filmu - 17 lipca 2026
#filmy #zwiastun #christophernolan

Na kanale Universal Pictures pojawił się pierwszy oficjalny zwiastun Odysei w reżyserii Christophera Nolana.
Premiera filmu - 17 lipca 2026
#filmy #zwiastun #christophernolan
Czy wygląda dobrze? Jest średnio.
Motyw z uciszaniem typa po tym jak jest ranny to 1 do 1 Dunkierka.
Znowu będzie patetycznie w poszukiwaniu głębi.
Nolan zawsze chce robić głębokie kino ale wychodzi to różnie bo Oppenheimer miał fajny motyw z bombą i wszystkim dookoła ale musiał mieć czarny charakter i dostaliśmy miałkie przesłuchania na komisji.
Dunkierka fajnie kładła akcenty na czas i cała akcja była ciekawa ale znowu dostaliśmy żołnierzy, którzy mogliby prymitywnie uciekać to zaczynają filozofować.
Najlepiej wyszedł Mroczny Rycerz gdzie fabuła była płytka ale był fajny motyw że są jednostki szalone do szpiku kości. Incepcja też miała tam jakieś mambo jambo o światowy rynek energii ale liczy się tylko to żeby DiCaprio zrobił swoje i mógł wrócić do dzieci.
Interstellar technicznie super i cała podróż świetna ale znowu dostaliśmy filozofowanie.
Tenet głupiutki ale przez te odwrócenia zawsze przyciąga uwagę. Co z tego skoro musi być wielka głębia ratowania wszechświata i bomby co odwraca czas. Gdyby Sator był złolem z przyszłości który ma osobiste cele a nie wywołanie apokalipsy to byłoby lepiej.
Tu też będzie kino drogi, technicznie bez zarzutu, piękne kadry i prosta fabuła ale Nolan dostanie znowu pierdolca i znowu będzie fajny pomysł zduszony szukaniem głębi na siłę.
Te filmy są zawsze dobre z tym jednym pierdolnym minusem i wkurwia mnie to ale jak leci gdzieś jego film to siadam i oglądam.
@L4RU55O dunkierke zapamietalem z histori i we w kinie bylo tak w chuj glosno, ze 3x wychodzilem i prosilem o przyciszenie filmu(odpowiedz nie da sie) wiec przestalem chodzic do tego kina. (przy strzalach samolotu walilo tak mocno, ze kobieta obok mnie zatykala uszy) a ja myslalem, ze rozsadzi mi bebenki...
mroczny rycerz byl dla mnie za ciezki
incepcja -> tutaj podobal mi sie motyw snu w snie oraz tego, ze nie wiadomo do konca czy sie obudzil....
interstellar -> nie wiem czy dobrze pamietam, ze to ten film co gosc byl za regalem w pokoju... ale jesli tak, to on bardzo sie ciagnal. Wykonanie bylo fajne, ujecia ciekawe ale nuuuudny byl jak flaki z olejem
Zaloguj się aby komentować