Odjebało tym ludziom i pisiorom...
#wosp #polityka #grozby

Odjebało tym ludziom i pisiorom...
#wosp #polityka #grozby

@razALgul To klasyka załatwiania takich spraw - bierzesz świra, dajesz mu do ręki niebezpieczne narzędzie (nóż, pistolet, samochód) i wskazujesz cel, a reszta dzieje się sama. Przy czym sam Adamowicz przed zamordowaniem był umoczonym po uszy w trójmiejską gangsterkę szemranym typem, który nawet nie ogarniał ile ma nieruchomości na własność, a po zamordowaniu stał się nieledwie męczennikiem za sprawę i ofiarą siania nienawiści. Jak Berlioz w "Mistrzu i Małgorzacie".
@Wyrocznia Jaki odwet, o czym ty prawisz fantasto? Podział wokół plemiennych totemów zabetonowałby się jeszcze mocniej, paru cwaniaków próbowałoby zbić jakiś polityczny kapitalik albo zrobić karierę, bo na trupach zawsze to najlepiej się udaje, sprawcę ciągano by po wolnych sądach latami i nieudolnie próbowano przyklepać coraz bardziej absurdalne paragrafy, a potem sprawa by przywiędła i przypominano by sobie o tym tylko przed jakimiś kampaniami wyborczymi.
@Frund to ma, że ot np są uglaskiwaną częścią władzy(uglaskiwaną, przez pis), która pojawia się w tv republika, która znowu wiedzie prym w hejcie na Owsiaka. Nie udawaj, że konfederosja, nie ma żadnego wpływu na hejt. Oni, pisiory, to jeden pies. Plus wspomniana "telewizja", przez którą pierwszy z grozacych ostatnio Owsiakowi wystosował swoje groźby i sam o tym powiedział. Owszem, mają swoją niszę, ale robią dokładnie to samo co pis.
@Frund co ma wspólnego konfa z szerzeniem hejtu? Przecież oni przodują w rozpowszechnianie nienawiści do Ukraińców, tylko dlatego że opłaca im się budować na tym kapitał polityczny i mogą zdobywać głosy tępaków. Szczują na ludzi, negatywnie wpływają na ich życia, bo im się to kurwa opłaca.
A na wykopie pełno gówno newsów od konfedezjebów, że Ukrainiec ukradnie rower, albo będzie miał stłuczkę samochodem. Czy chociaż Ukraińcy robią to dużo częściej niż Polacy? Nie, ale to dla nich nie jest istotne.
Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem - "Janusz" posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.
Zaloguj się aby komentować