Oddałem wróbla do ośrodka Doszedłem do wniosku że jak nie mogę go trzymac w wolierze bo zasrańce się zlatują a i tak już jest dziabnięty, trzeba ogarnąć antybiotyk i srebro to niech już się nim ośrodek zajmie.


Był taki plan że ogarnę większą wolierę w lesie przed wypuszczeniem u znajomego. Ale no niestety los tak chciał.


Jak go oddawałem to wróbel był najedzony, ruchliwy. No ale niestety robił sie obrzęk wokół rany. Jutro zadzwonię spytać jak się miewa.


#wrobeldextera

Komentarze (23)

@DexterFromLab Zrobiłeś swoją część roboty! Większość osób w ogóle by się tym zwierzakiem nie przejęła, a Ty uratowałeś skubańca. Dobra robota!

Będę się musiał powtórzyć ale dobry z Ciebie człowiek. Olbrzymi szacunek i chętnie przybiłbym z tobą piątkę. Uważam że to może dobra decyzja dla wróbla.

@DexterFromLab

W pełni się zgadzam. Jeżeli tylko jest możliwość żeby dzikie zwierzę wróciło w naturalne warunki to trzeba do tego zmierzać i to powinien być priorytet. Ale fajnie było poczytać jak zajmujesz się wróblem, takie pozytywne informacje w ciągu dnia.

Zaloguj się aby komentować