Obudzilem sie z krzykiem.

Snilo mi sie, ze mieszkalem w ogromnym, starym zamku. Taki wiecie, sredniowieczny klimat. Byla ze mna grupa ludzi, ktorzy szukali ducha, ktory tu straszy. Nie mogli go znalezc, a ja jakos nie moglem z nimi nawiazac kontaktu.

Nagle uswiadomilem sobie, ze to ja jestem tym duchem i z jakiegos powodu moj mozg stwierdzil, ze nalezy wydrzec jape AAAAAA i wszystkich obudzic, wlacznie ze mna.

Xd

#snybartka #sen

Komentarze (18)

@bartek555

Kiedyś facetowi sniło się, że jedzie samochodem i wybiegł mu przed maskę pies. Więc facet po hamulcach z całej siły, aż bok łóżka odłamał...

@Majestic12 mi po kilku dniach 10+ h/dziennie na magazynie śniło się układanie kartonów na palecie a w realu układałem rowno i przekladalem poduszkę na łóżku.

@bartek555 Zabawny jesteś, taki doświadczony inżynier technik giga-specjalista, ale coś ze starego marynarza w tobie siedzi, i przeżywasz te swoje sny. Master And Commander mi się przypomina.

@bartek555 Mi kiedyś w pociągu śniło się, ze ktoś wpuścił gaz paraliżując do kuszetki i obrabiał śpiących. Wszystko widziałam, ale nie mogłam się ani ruszyć ani krzyknąć. Ale starałam się z całych sił wrzasnąć. I obudziłam się wrzeszcząc.

@bartek555 Apropo snow o zamkach xD

Śnił mi się ogromny zamek, też średniowieczny. Ja w nim. Zamek był typowym zamkowym labiryntem - multum pokoików, korytarzy i ja w tym wszystkim biegający w poszukiwaniu... Kibla xD


Przebiegłem cały zamek, w końcu patrzę, a tam taki mały pokoik ze sraczem, zaciemniony. Zmachany wpadam na takim grubym ciśnieniu (jedynka) i zaczynam szczać. K⁎⁎wa jaka ulga. Aż się obudziłem. Zaszczany w zaszczanym łóżku.

@bartek555 mi się śniło że widziałem typków co mieli dziwne telefony i wykradali nimi dane karty ludzi płacących blisko telefonem. I podbiegłem dla jaj zabrałem ten telefon i udałem że uciekam. I jak mnie dogonił to powiedziałem sorki tak dla beki ukradłem zaczęło się średnio robić jak gościu wyciągnął srebrną giwerę i wycelował w moją głowę

Zaloguj się aby komentować