Komentarze (17)

@Opornik no a co Ty sobie myślałeś? Ja tak samo, po wycięciu wyrostka jedyne co dostawałem to paracetamol. Na szczęście wziąłem ze sobą oksykodon i póki go miałem to jadłem. Pielęgniarki były wielce zdziwione jak po 16 godzinach po operacji byłem w stanie samodzielnie (podpierałem się o ścianę bo musiałem) pójść do kibla. A przy operacji to generalnie niby coś tam fentanylu dostałem razem z lekami paralitycznymi ale jak mnie zbudzili to nic tego fentanylu nie czułem.

Zdrówka życzę, mam nadzieję, że wszystko poszło ok. No i domyślam się że będzie rehabilitacja? Obyś trafił na ogarniętego fizjo.

Zaloguj się aby komentować