Nowa Sól, marzec 1993. Piękna paleta barw i bijąca ze zdjęcia radość życia. Nie do końca okolice mojego dzieciństwa, ale niedaleko. Z kolei rok zgodny z moim rokiem urodzenia. Podziwiam moich rodziców, że w takim bajkowym anturażu stwierdzili, że warto byłoby się rozmnożyć


Fot. Hans-Peter Bärtschi

Znalezione na fanpage’u „Dzieci Neo”

#fotografia #historia

3d571725-5614-4409-aa3f-27f98691037e

Komentarze (25)

@Boukalikrates w moim rodzinnym Lubinie nie ma już chyba ani jednego miejsca, gdzie można by cyknąć fotkę, która wyglądałaby jak 1:1 z rokiem 1993. Ładnie się to wszystko rozwinęło

@PlatynowyBazant20 w Bydgoszczy jest pizzeria Roma - wykształcili z 50% pizzermanów w kuj-pom

Jakiś czas temu ledwo zipali ale przejęła ich jakaś tam bliższa rodzina i dalej jadą.

@cweliat dla mnie były to piękne czasy. Mimo miasta 30k,pustych kieszeni, super się żyło z kumplami, c64 i amigami. Zloty maniaków sensible soccer, spanie w śpiworach na podłodze w sali gdzie były w dzień zawody. Pierwsze kontakty z cd-romami. Pierwszy pc 'do nauki' xd. Było super, dziewczyny były super. Życie było super i wcale nie szare.


Edit: no i giełdy komputerowe!! Najwspanialsza rzecz do momentu wejścia praw autorskich. Potem też ale już nie tak.

 w takim bajkowym anturażu stwierdzili, że warto byłoby się rozmnożyć 

pewnie dwa dni prądu nie było, nie dorabiaj sobie historii na siłę xD

Zaloguj się aby komentować