#nojapierdole C⁎⁎j mi w d⁎⁎ę i na imię. W jednym aucie zamki otwiera się przyciskiem do dołu, w drugim do góry. Oczywiście zamknąłem wszystkie drzwi i zatrzasnalem te od kierowcy. Drugi kluczyk spytacie? A no mam. Leży w plecaku z tyłu.

bad628fb-1379-4863-9c04-03316811fc2c

Komentarze (36)

@Taxidriver coraz mniej samochodow taki posiada. Ale w poldolocie wyjecie i ponowne zalozenie (przy pomocy zylki) to bylo ze 2 minuty roboty

@Weathervax jest też patent (głównie japonczyki i francuzy) ze się odgina całą ramę okna w drzwiach. Jeśli jest cienka ramka szyby, to podważa się ją u góry wkłada paluchy i odgina do siebie. Są takie spece co potrafią przez to rękę włożyć.

@Weathervax odegnij drzwi od góry i naciśnij kluczyk kijem od szczotki.

W większości autpowinny być na tyle elastyczne że jakiś pręt wsadzisz bez trzaskania szyby

@PanNiepoprawny nie prawda, drzwi zawsze dasz radę delikatnie odgiąć w rogu, przecież trzyma tylko zamek na środku. Ale, że coś jest zjebane to nie wątpię w końcu to jeep.

@Weathervax ale nieprawda że co? Auto nie powinno pozwoli zatrzasnąć w ten sposób kluczyków i już. Nie dyskutuję o tym, że dało się drzwi odgiąć.

@PanNiepoprawny a to nie wiem. W Suzuki też zdarzyło mi się w ten sposób kluczyk zatrzasnąć. Zamykasz drzwi centralnym i zamykasz drzwi od kierowcy.

@PanNiepoprawny ja kiedyś po kupnie nowego miałem zdziwko czemu samochód mi się nie chce zamknąć, musiałem kluczykiem. debil ja skapnąłem się kilka dni później, że zapasowy kluczyk trzymam w środku...

@Sweet_acc_pr0sa większość aut ma inny zamek drzwi kierowcy od reszty, żeby tak nie odwalić. Poza tym jak zamykasz przyciskiem ze środka, to jak drzwi są otwarte to ich nie zamknie. Podsumowując jak do tego doszło, nie wiem

@Weathervax napewno nie jest tak źle jak u mnie kiedyś, uwaliłem prawko na A, stoję z tyłu auta bo się rozbieram wkur wkurzony i chłop do mnie zgadał, coś tam pogadaliśmy trzasnąłem drzwiami i wtedy mi się przypomniało ze jak przez 30sekund-1 minutę nie otworzysz drzwi kierowcy to auto się zamyka, no i się zamknęło, ja byłem 80km od domu xd inne miasto zero znajomych godzina 7:30 rano xd

@Weathervax cóż, niech pierwszy rzuci kamieniem ten, co nigdy nie zatrzasnął kluczyków w aucie....kiedyś tak zrobiłem, uratowało mnie okno uchylone po stronie pasażera. Podbiłem do panów z telekomuny, robiących coś przy kablach, i pożyczyłem od nich kłębek drutu. Reszta jest historią.

Zaloguj się aby komentować