No elo, na jarmarku k⁎⁎wa, a gdzie?

przyszedłem się trochę poprzeciskać przez wielki tłum żeby zjeść kilka pierogów za 60zł.


Może i gołębie latają nad jedzeniem, ale przynajmniej jest zimno.


#krakow #jarmarkbozonarodzeniowy

8fd721b4-8380-4afd-a916-d128bc678e9f

Komentarze (16)

@festiwal_otwartego_parasola W Szczecinie nawet nienajgorzej:


  • oscypek z grilla z żurawiną 6 zł

  • bigos z chlebkiem 18 zł

  • buła z solidnym kawałem mięcha (karkówka, boczek, szarpana wieprzowina) 17 zł

  • grzaniec na rumie 20 zł

  • mocno czekoladowa gorąca czekolada z bitą śmietaną 18 albo 20 zł

  • milusia, cieplusia i słodziusia czapka z pomponem i różkami renifera 60 zł

  • duża deska do krojenia z litego dębu 20 zł

  • tłuczek do mięsa drewniany 15 zł

  • paczka opłatków 5 zł

@festiwal_otwartego_parasola Nooo... W Katowicach też zawsze mnie odrzucało od jarmarku przez ceny, a tutaj jakoś tak całkiem przyzwoicie. Wiadomo, że można też coś drożej znaleźć, ale poznajdowaliśmy naprawdę sporo fajnych rzeczy w rozsądnej cenie.

Kuwa, prawdziwie europejskie ceny xDDD

Dublin jest drogi, ale za €15 to można zjeść pyszny i spory Ramen, albo naprawdę wypasionego burgera z frytkami.

Zaloguj się aby komentować