No chciałbym sok pomarańczowy wziąć ale widzę że wystarczy mi nektar bananowy...
#biedronka #gorzkiezale

No chciałbym sok pomarańczowy wziąć ale widzę że wystarczy mi nektar bananowy...
#biedronka #gorzkiezale

@Acrivec mam taką jedną biedrę w mieście, gdzie dokładnie tak samo upychają palety zaraz koło regałów. Patologicznie mało miejsca, bo kiedyś to był Plus (propsy jak ktoś to pamięta!), ale raczej wielkości dużej Żabki, niż jakiegoś Lidla. Jak tam było 5 regałów na krzyż i wyspa na środku z koszami z owocami i warzywami, to miejsca było aż za dużo. Potem to stało przez lata nieużywane i niszczało, a potem ktoś ewidentnie niespecjalnie bystry postanowił, że skoro jeden market tam był, to drugi też może. I wstawili tam Biedrę. No i kiedyś siła wyższa mnie zmusiła zrobić tam zakupy, o ja pi⁎⁎⁎⁎le. Po prostu nie wyrobiłem, zawołałem 1 kobietę z obsługi i wprost się jej zapytałem jaki rodzaj gimnastyki olimpijskiej oni przewidują, żeby się dostać do towarów za tymi paletami, które były nawiasem mówiąc wyższe od samych regałów. "Niech sobie pan coś innego kupi a jak panu nie pasuje to może pan iść na zakupy gdzie indziej". Także no, w tamtym momencie koszyk stał się mikrofonem upuszczanym przez Obamę, jebnąłem to tam gdzie stałem, nawet się nie oglądałem jak na mnie skrzeczała, tylko powiedziałem, że jak jej nie pasuje, to może sobie to posprzątać, chociaż patrząc na ten chlew jaki mają to niewiele to zmieni. Nie mam bladego pojęcia jak ich jeszcze po tylu latach nie zwinęli z tamtego lokalu.
W dupach się przewraca, nie można już jak człowiek podejść na magazyn po paleciaka i przestawić? Przyjdzie milenials i wszystko chce na gotowe
@Acrivec Usyfione kafelki, pospadany towar, paleta w przejściu zasłaniająca półki, wszystkie etykietki na pomarańczowo, bo "promocja, promocja, promocja" (z dziwnymi warunkami małym drukiem).
Jest tylko jeden sklep, znany z tych wszystkich rzeczy.
A ludzie dalej tam chodzą. Ja biedronki unikam od 10 czy więcej lat. I konsekwentnie nie wchodzę do tego obiektu.
W biedrze do której chodzę jest czysto jak na zmianie jest dwóch facetów. Jak są same kobiety to jest jak na zdjęciu.
To jest marketing realny, sprzedaż produktów narzuconych przez sklep dzieje się na naszych oczach. Klient nie powinien sam wybierać co będzie pił, bo serio niektórzy nie mają ani doświadczenia, ani wyobraźni.
Biedra to organizacja, która jest chyba na wszystkich szczeblach firmy chronicznie chora. Tam od kierowników sklepów, starających się o braki kadrowe, aby finanse sklepu były dobre aż po dział budowlany, chyba wszędzie się tnie aby prezentować wyższym szczeblom piękne liczby.
@PanWibson organizacja która jest chora na zaćmę wyśrubowanej wydajności, przez co brakuje jej możliwośc spojrzenia dalej aniżeli namacalne i doraźne zyski w krótkim i średnim okresie.
Coś jak plany 5 letnie za komuny. Może zrobiony w niecałe 5 lat i założony cel osiągnięty, ale jednak wszystko ostatecznie jeblo. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Anthithei tam chyba już od bardzo dawna popularny był. Ja w 2018 mialem styczność z ludźmi z biedry, z „działu budowlanego”. To trochę się nasłuchałem przy obiadach jak to się tam zarządza, no i było widać, że procesy u konkurencji robiły na nich wrażenie ;)
Zaloguj się aby komentować