Niedługo mija już 5 lat od głośnej zmiany przepisów dotyczących obowiązków kierowców dojeżdżających do przejść dla pieszych, więc można przyjrzeć się jak wyglądają statystyki po takim czasie. Mówiono o tym bardzo dużo zarówno w kontekście pozytywnym ("będzie znacznie bezpieczniej") jak i negatywnym ("szykujmy się na lawinę samobójców wchodzących bez patrzenia na boki"). Całkowita liczba wypadków drogowych trzyma się od paru lat mniej więcej 21 tysięcy przypadków rocznie. Dane pochodzą od polska #policja z tej strony: https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html


Wypadki drogowe z udziałem pieszych na przejściach i ich skutki w liczbach:

  • 2019 - ogółem 3 466 - zabici 234 - ranni 3 375

  • 2020 - ogółem 2 678 - zabici 197 - ranni 2 581

  • 2021 - ogółem 2 349 - zabici 153 - ranni 2 275

  • 2022 - ogółem 2 463 - zabici 145 - ranni 2 391

  • 2023 - ogółem 2 684 - zabici 132 - ranni 2 658

  • 2024 - ogółem 2 529 - zabici 131 - ranni 2 502

  • 2025 - ogółem 2 308 - zabici 105 - ranni 2 251


Osobiście miałem nadzieję, że ogólna poprawa będzie bardziej zauważalna na korzyść tych przepisów, ale cieszy i tak stale malejąca liczba osób zabitych. Czy może mieć na to wpływ przypuszczalnie średnio mniejsza prędkość kierowców przed przejściami, czy to tylko przypadek?


Inna sprawa - w związku z trendem w social mediach coraz częściej widzi się poruszany temat nielegalnej jazdy pojazdami mechanicznymi po chodnikach, przez które giną niewinni piesi. Czy faktycznie taki temat istnieje i ma odzwierciedlenie w statystykach? Okazuje się, że owszem i zdarza się to częściej niż człowiek mógłby pomyśleć po przebijających się tylko niekiedy do szerszej wiadomości newsów:


  • 2019 - ogółem 353 - zabici 6 - ranni 348

  • 2020 - ogółem 259 - zabici 10 - ranni 255

  • 2021 - ogółem 261 - zabici 16 - ranni 254

  • 2022 - ogółem 316 - zabici 12 - ranni 300

  • 2023 - ogółem 327 - zabici 17 - ranni 314

  • 2024 - ogółem 321 - zabici 10 - ranni 321

  • 2025 - ogółem 348 - zabici 8 - ranni 337

W tym wycinku lat można zauważyć pewien niepokojący trend wzrostowy w całkowitej liczbie odnotowanych wypadków i osób w nich poszkodowanych. W lutym br. miało miejsce dość głośne zdarzenie, w trakcie którego 8-letnia uczennica potknęła się przechodząc bramą na teren szkoły i niezauważona przez jadącą autem nauczycielkę została wciągnięta pod pojazd powodując tym u niej poważny uszczerbek na zdrowiu. Czy coś da się zmienić? Jak pilnować kierowców, gdy wakatów w policji coraz więcej?


#ruchdrogowy #statystyki

45f58b8b-a00f-403b-be3a-1e6238857989
Szuuz_Ekleer userbar

Komentarze (9)

Drugi koniec kija - > piesi bezmózgo wchodzą na tor kolizyjny z pojazdem.

Nie, nie zrzucam winy na pieszych, jednak w wielu przypadkach mogli by uniknąć potrącenia zachowując ostrożność.

@Szuuz_Ekleer dzięki, że chciało CI się to podsumować.


ale z tą nielegalną jazdą po chodnikach. to jest raczej jeden poziom. spadek wygląda na czasy covidowe, gdy ruch jednak był mniejszy. przydałyby się dane z poprzednich lat.

@Szuuz_Ekleer Wiesz, te dane są za mało szczegółowe by wyciągać wnioski. Na szczęście mamy teraz narzędzia statystyczne pozwalające na dosyć dokładną ocenę zmian pod warunkiem, że dane będą wyczerpująco opisane.
Kultura jazdy bez wątpienia wzrosła. Nie da się jednak ocenić czy konkretny zestaw przepisów dotyczących zachowania przed przejściem dla pieszych wpłynął na ich kształtowanie. Może tak. Śmiem przypuszczać, że nawet w znaczącym stopniu, bo z własnej obserwacji mogę stwierdzić, że samo wyostrzenie uwagi przed dojazdem do przejścia skutkuje lepszą świadomością przestrzenną. Ale z danych, które przytoczyłeś nijak nie da się wyciągać wniosków na ten temat. Jest spadek liczby zabitych, ale trudno stwierdzić w jakich okolicznościach. Bo liczba rannych wskazuje na stabilnie wysoką liczbę incydentów. Trzebaby więcej danych szczegółowych.

Zaloguj się aby komentować