Komentarze (17)

Ty Alpha Haronie. Już się czailem.


Ten typ gwiazdy, że jak nawet masz wyrypane w autorytety i jesteś największym wysnawcą, że życie to marność i walić ludzkość.

To możesz przyznać, że laksa była spoko, utalentowana, ikoniczna i wydawała być dobrą osobą. W sumie ostatnia, największa gwiazda rock n rolla.

@JozefStalin Ja też, ale okazało się, że porąbało mi się z Whitney Houston i to było nie 5, a 11 lat temu. Jestem prawie na bieżąco.

@Kolekcjoner_dusz Sztucznie gwiazdy wykreowane przez przemysł rozrywkowy. Za Tiną stały grube ryby z wielką kasą i jeszcze większym apetytem. Ona też nie była biedna. Mam bekę z ludzi, którzy postrzegają "znane osoby" jako bogów. Co niby osiągnęła? Jaką wartość reprezentowała? Jak porównuje sobie jej osiągnięcia do osiągnięć naukowców i ich niedocenianiu to dochodzę do wniosku, że ludzie to debile. Te wszystkie gwiazdeczki hollywoodu nie mają nic więcej do zaoferowania niż zwykli ludzie albo ich koledzy po fachu, ale dla wielu ludzi sam fakt, że są znani wystarcza, aby uznawać ich za rasę wyższą. Gardzę biznesem rozrywkowym, gardzę ludźmi, którzy wartościują ich bardziej niż innych ludzi.

Zaloguj się aby komentować