Nie pamiętam już który Tomeczek lub Kasia polecał/a mi melatoninę o wydłużonym działaniu na problemy ze snem, ale chciałem serdecznie podziękować - bardzo mi pomogła i śpię już o wiele lepiej 🙂

#podziekowania #oswiadczenie

bori userbar

Komentarze (15)

@wielbuont 

ja bym polecił zioło. broniłęm isę długo, ale jak wykupiłem recepte i waporyzator to zaczałem spać jak suseł

Narkotyki przed snem (piwo zioło chyba nawet fajki, teraz testuję) psują fazę REM.


Faza REM działa jak naturalna terapia psychologiczna. Zadbanie o wszystkie fazy snu (żeby były prawidłowo) trzymając stałe godziny spania, kładąc się kilka godzin po jedzeniu i mocnych światłach, oraz powstrzymując od narkotyków, daje więcej wyspania się z takiej samej długości snu.


Ale rozumiem, że sen może przychodzić ciężko. Jeżeli problem z samym zaśnięciem - próbowałeś może nauczyć się zasypiać? W headspace (appce do medytacji) jest taka 30 dniowa paczka, która uczy techniki medytacyjnej,, która sprawia, że kiedy już idziemy spać, to dużo łatwiej zaczynamy.


Ja kiedyś dałem radę zasnąć tylko po zaczytaniu się aż do zmęczenia umysłu. Inaczej myślałem w kółko. Teraz już tak nie mam (albo zdarza się to mega rzadko).


Na sen pomaga też magnez. Albo tani dobry cytrynian, albo podobno lepszy na sen, glicynian magnezu.

@Legendary_Weaponsmith budziłem się po 2-4h i już miałem pospane. Tydzień jarania przed snem i pierwszy raz od miesięcy jeśli nie dłużej byłem wyspany. W dupie mam teorie o fazach snu - mi pomaga

@wielbuont marihuanen różnie działa na ludzi, więc nie polecałbym tak w ciemno. U mnie nie pomaga zasnąć, ale pomaga mi się często wyspać, co faktycznie jakimś tam teoriom o szkodliwości dla fazy rem przeczy.

@wielbuont 

budziłem się po 2-4h i już miałem pospane. Tydzień jarania przed snem i pierwszy raz od miesięcy jeśli nie dłużej byłem wyspany. W dupie mam teorie o fazach snu - mi pomaga

Cieszę się, że ci pomogło.

Byłem sceptyczny, bo ani nie mogę zasnąć po paleniu, a jak palę kilka dni pod rząd to też zaczynam coraz gorzej spać. Ale YMMV - your mileage may vary, każdemu może wyjść inaczej.

@bori nie ma za co!

Po tym jak tobie poleciłem to nawet sam spróbowałem i też bardzo spoko. Trochę droga i nie chcę mieszać za bardzo, więc używam głównie jak mam szansę odespać w weekend albo prawie nie śpię jedną noc, żeby następną przespać lepiej.


A ty @bori teraz codziennie, czy raczej okazyjnie?


I sprawdzałeś jak nisko możesz zejść? U mnie działa nawet 1mg. Pół też daje efekt, ale nie usypia aż tak mocno.

Przy czym ja mam dosyć wyjątkowy organizm i większość środków działa na mnie mocno, poza znieczuleniem dentystycznym bo jestem rudy.

@Legendary_Weaponsmith Na razie używałem przez 4 dni z rzędu żeby odpocząć i odespać. Odstawię teraz na tydzień i zobaczę jaka jest różnica w jakości snu. W weekend chyba znów użyję, zwłaszcza że jest zmiana czasu

@bori a jesz jakikolwiek magnez przed snem? Jak budzisz się i nie możesz zasnąć to dlatego, że pomyślisz o czymś stresującym i kortyzol skacze?


Cieszę się że się udało rozwiązać jakoś problem, bo widzę, że sytuacja już podbramkowa była.

@Legendary_Weaponsmith Tak, biorę magnez rano i wieczorem. Nie miałem problemów z zasypianiem, ale często się budziłem, do tego potrafiłem się obudzić grubo przed budzikiem i nie móc już zasnąć.

Zaloguj się aby komentować