Na autostradzie bym się bał tak zapierdalać. A tutaj: może wyskoczyć zwierzę, może jechać rodzina na rowerach obok siebie bo przecież droga pusta i lokalna. I jeszcze widać, że nie znał drogi bo wyfrunął ze skrzyżowania. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, ludzie sami pchają się w problemy.