Nie miałem czasu by wcześniej wrzucić ale dzisiejsze „dyskusje” zachęciły.
Od pół roku ktoś w lokalnym parku tak maże ławki. Regularnie. Zamazane słowo to fak. Zamalowane, są popisane znowu za tydzień.
Rząd zaczął w końcu działać systemowo, pracuje nad ekshumacjami, odbiera przywileje nadane przez PiS (ostatnio opieka zdrowotna) ale nie wiem czy nie jest za późno i czy już internetowy hejt nie zrobił nieodwracalnych szkód i nie przelał się do realu.
Mam sąsiadów i znajomych w sumie z całego wschodniego bloku z północy na południe. I widać powoli tę zmianę, kontakty się rozluźniają, coraz częściej też wyprowadzają się by mieszkać tylko w swoim
otoczeniu, częściej kobiety zaczęły być odprowadzane przez mężów, dzieciaki się zaczęły izolować i łączyć tylko w swoje grupki.
Ja wiem, że przeszłość jest ważna ale teraz z powodu nagonki w necie , nacjonalizmów, hejtu i zorganizowanej pracy grup nie życzliwych Polsce (i nie mówię tu o Ukrainie) przegrywamy wspólną przyszłość i zaczynamy tworzyć samorealizujacy się czarny scenariusz.
A akurat Polacy powinni wiedzieć lepiej i muszą walczyć z prześladowaniami i nienawiścią.
Nie dajmy się podzielić. A na rozliczenia też przyjdzie czas (z każdym
rokiem jest coraz lepiej - ekshumacje na przykład)
Historia jest pełna polityków którzy igrali z nacjonalizmem myśląc że mają to pod kontrolą
#polityka #historia #ukraina #polska
