Nie mamy kola :( ale mamy wozki widlowe ;) chodze, ale w czasie projektu nie za wiele, musze byc 12h na mostku. Mamy 2 windy. Jedna w nadbudowce, a druga zeby wjechac tu skad zdjecie.
@bartek555 a macie lekarza na takim statku? a jak tak to wiesz może ile zarabiają? Wydaje mi się że każdy zawód na morzu zarabia dużo więcej niż na lądzie.
@Krajalnica w trakcie projektu ze wzgledu na duza odlegosc mielismy lekarza i pielegniarke (z kolumbii ;))
Medycy roznie zarabiaja, ale stawki raczej nie spadaja ponizej 150usd. Widzialem tez stawki po 400 i wiecej usd. Czesto ta funkcja jest laczona z HSE. Czyli cos typu safety officer.
Normalnie jest 1 medyk na tego typu statkach + mnostwo przeszkolonej zalogi.
@bartek555 Jak by ci się chciało, napisz kiedyś w wolnej chwili słowo o sztormach, jakie są wtedy przygody, do kiedy można pracować/wydobywać, jak z utrzymaniem stabilności itd., sam jestem ciekaw i pewnie inni też.
Zwłaszcza te platformy-fabryki które niedawno ktoś wrzucał, ciekawe jak to się stabilizuje przy złym stanie morza.
@Opornik Jesli chodzio o sztormy to wymaksowalem skale, czyli 12 w skali beauforta, wiatr ponad 65 wezlow. I to na statku o dlugosci 50m, przy falach dochodzacych do 18m. Na morzu polnocnym nie jest to nic specjalnego. Pracowalem na bardzo podobnym statku jak tu - https://www.youtube.com/watch?v=AvxFzD2rZv4 i wlasciwie obok tego goscia w pewnym momencie - na polnoc od szetlandow, gdzie wpierdol jest wybitny, bo sztormy przychodza z zachodu, a ty nie masz zadnej oslony. Byl to statek ratowniczy i one sie nie chowaja do portu, bo zla pogoda. Przejebane, nie polecam. Jak widac na filmiku tego typu pogoda jest tam rutyna i po prostu patrzysz na to, pijesz kawke i zastanawiasz sie jak sie zabunkrowac w koi zeby sie chociaz chwile przespac.
Przed takim na prawde mocnym sztormem trzeba zwinac sprzet, albo w najgorszym przypadku zrobic abandon, czyli go po prostu zrzucic na dno (w sensie riser, czyli te cala rure). Pogoda w rejonach pracy rigow jest bardzo mocno monitorowana i nie powinno sie zdarzyc, ze kogokolwiek zaskoczy. Zapas statecznosci takiego potworka jest duzy, wiec nic mu nie bedzie. Kotwiczenie jest policzone z duzym zapasem na pogode. Na filmiku tez widac, ze sa dosyc wysoko wybalastowani, a to dlatego, zeby im fale nie wchodzily na poklad i nie uszkodzily sprzetu. Do tego maja pedniki, ktorymi moga troche przeciwdzialac sile wiatru, aczkolwiek jest to mocno ograniczone dzialanie.
Nie ma statków pod banderą prawie europejskimi a jakimiś egzotycznymi aby omijać przepisy i wymagania do wielu czynności na takich statkach. Grupa facetów w długim rejsie mnie by to martwiło i bał bym się tego co mają górnicy czyli wackowania po twarzach nowych pracowników. Mówię o statkach egzo bandery i długie rejsy. Nigdy sie nie słyszało o tym ale dziwne aby nie było gdzieś w trasach licznych patologi ogółem. Nie znam nikogo na żywo co pływa w długie rejsy statkami technicznymi a nie rejsowymi to też nie wiem jak to jest.
@nutpr0 Dlatego się pytam jak jest, jak to wygląda. Bo ja mogę mieć tylko błędne przypuszczenia na bazie jakiś tekstów z intenretu. W kopalni też nie byłem tyle ile przeczytałem tylko. A czy to prawdy czy nie tego nie wiem. Dlatego pytam jak wyglądają takie rejsy. Czy bierze się kobiety na przykład własne lub coś takiego.
"i bał bym się tego co mają górnicy czyli wackowania po twarzach nowych pracowników"
Nie ma to jak wpleść jakieś totalne durnoty i pisać jak o faktach objawionych.
Ja bym się obawiał tego co słyszałem o tym, co trzeba zrobić by mieć w nicku "tom". Mianowicie na specjalnej komisji trzeba powiedzieć "za nazwę Tom, oddam dupę tobie mą", a dalej to już wiadomo.
Co ty pierdolisz chlopie, ile ty masz lat? juz po pierwszym zdanie widac, ze nie za bardzo wiesz o czym mowisz, bo statkow z bandera europejska jest mnostwo. U nas bandera maltanska. Do reszty sie nie odniose,
@bartek555 z czym związane są poważne remonty? Mówiąc wprost, wszystko co się dzieje z metalem pod wpływem wody morskiej i warunków panujących na morzach, czy jest coś jeszcze?
@Furto u nas to bylo przerobienie statku z drillshipa na deep sea mining. Zajrzyj w moje poprzednie posty to znajdziesz filmiki czym sie zajmujemy. Normanie remont 5 letni trwa ok 2 tygodni dla duzego statku. Glownie wymieniana jest powloka farby, szczegolnie ta ponizej linii wody tzw. Anti fouling i anody, ktore sa po to, zeby zjadalo jo, a nie kadlub. Do tego remonty silnika czy innych duzych elementow, ktorych sie nie da w czasie normalnej eksploatacji, typu szlifowanie sruby, wymiana uszczelnien walu napedowego, itp, itd. Nasza stocznia w azji bedzie trwala co najmniej pol roku, bo musimy przerobic kolejne zbiorniki, dolozyc systemy wyladowcze, zamontowac mnosto sprzetu na i pod pokladem, a wczesniej mnostwo rzeczy usunac.