Nic mnie tak nie wkurwia jak rowerzysta na drodze ktory ma obok piekna płaską ścieżke rowerową.
#ludzietodebile


Nic mnie tak nie wkurwia jak rowerzysta na drodze ktory ma obok piekna płaską ścieżke rowerową.
#ludzietodebile


@kdjswq25-1
Nie, nie możesz. Prawo jazdy robiłeś w szkole chłopskiego rozumu i internetowych frustracji? Klakson nie służy do wyładowywania swoich negatywnych emocji.
@Cybulion
Pytanie - czy miał jak wjechać. Jeśli dopiero co skręcił na tę drogę to może tak jechać dopóki nie będzie wjazdu. Pod ten krawęznik to się nie podjedzie.
Też często klnę na rowerzystów jak jadę samochodem i na samochody jak jadę rowerem. Jednak wszystkim którzy tak od razu przyklaskują że jest ścieżka to spadać na ścieżkę to polecam się czasem nimi przejechać, bo często one są robione tylko po to żeby móc się pochwalić statystykami, a nie żeby były funkcjonalne.
Nawet na tym obrazku określić "piekna płaską ścieżke rowerową" kiedy widzimy ścieżkę brukowaną do pewne nieporozumienie. Ja akurat bym z niej skorzystał choćby po to żeby nie uprzykrzać życia kierowcom, ale pisanie że to jakaś super ścieżka trochę mija się z prawdą.
Ale większy problem to brak ciągłości samych ścieżek, tutaj widzimy jakieś kilkadziesiąt metrów ścieżki i jeżeli ona tak biegnie przez kilka kilometrów to spoko (o ile rowerzysta jedzie w tym kierunku). Czasem jednak takie ścieżki potrafią co kilkaset metrów przecinać drogę przy pasach, albo kończyć się łączyć z drogą przed skrzyżowaniami. Znam miejsca gdzie jadąc ścieżką rowerową idącą równolegle do ulicy tylko przeskakującą raz na jedna, a raz na drugą stronę to jedzie się dużo dłużej.
Zaloguj się aby komentować