Komentarze (25)

@moll w ogóle wśród rusztowaniowców modne są teraz jakieś zastrzyki w brzuch z melaniny na opaleniznę xd. Zawsze mnie to bawi- chopy od "trujo nas jedzeniem kiedyś to byo" wstrzykują sobie na potęgę środki niewiadomego pochodzenia bo ktoś im powiedział "będziesz ładniejszy i większy". Karyna mode on w wydaniu męskim.

@AdelbertVonBimberstein taki opalony brzuch wyglada bardziej jak jakas debowa beczka po dżonie Walkerze, a nie jak keg od browara. Dlatego to robią . Burżuje

Kobiety w okresie baroku – niezależnie od pochodzenia – starały się dbać o cerę. Obowiązywały bowiem wtedy ściśle określone wzorce. Moda na stosowanie kosmetyków zapewne dotarła do Polski z Francji oraz Włoch. Co było w dobrym tonie? Przede wszystkim czysta, gładka i oczywiście jasna cera. Niewskazane było posiadanie jakichkolwiek piegów, plam czy włosków. Wszystko to kobiety starały się usuwać – lub zamaskować. Służyły do tego rozmaite maści, olejki i pudry.


Dodam tak od siebie iż opalenizna kojarzyła się z pospólstwem itd

@AdelbertVonBimberstein Doskonale wiesz, że opalenizna jest dla chłopstwa czy tam innych parobków. Szlachcie prostacka opalenizna nie przystoi.

Zaloguj się aby komentować