Na Gerlachu k⁎⁎wa, a gdzie?
Chwale się, bo mimo sędziwego wieku udało mi się nie umrzeć. Jeszcze tylko Orlej mi brakuje do bucket list i więcej mnie te góry nie obchodzą.
#chwalesie #gory #tatry

Na Gerlachu k⁎⁎wa, a gdzie?
Chwale się, bo mimo sędziwego wieku udało mi się nie umrzeć. Jeszcze tylko Orlej mi brakuje do bucket list i więcej mnie te góry nie obchodzą.
#chwalesie #gory #tatry

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta to zależy. Ja musiałem tam wejść bo sobie dawno temu obiecałem. Ale jak chcesz po prostu coś ciekawego zrobić w tym klimacie to polecam wejście na Mnicha. I mniej uciążliwe, i bardziej ekscytująca, i taniej. A też nie trzeba być alpinistą, z tym że juz masz np. zjazd na linie.

@goroncy_kartofel kilometrowo niewiele, może z 10. Ale nie można tak tego liczyć, bo jak dojdziesz do ściany, to ręce i nogi pracują. W ten sposob to ja szedlem tylko chwilami na Babią, albo na Rozsutec we Fatrze. To nie jest techniczna wspinaczka, ale jednak. Na dół też zsuwasz się na tyłku albo po łańcuchu, czasem klamry.
Mi było najciężej na scianie pod górę, bo przewodnik nie chciał się zatrzymywać i wtedy myślałem że zdechnę. Nigdy w gorach nie dostale tak po dupie, więc szliśmy baaardzo powoli, a potem sie okazało że i tak na szczyt nam zajęło 3:15 co jest ponoć niezłym czasem. Obeszło się bez heli
Zaloguj się aby komentować