#muzyka #nostalgia #poezjaspiewana


Od kiedy jestem dorosłym chłopem, a to już ponad 20 lat lekko licząc to piosenka "Dni których nie znamy" Marka Grechuty włącza u mnie jakieś nostalgiczne i romantyczne struny. Ten kawałek jest absolutnym mistrzostwem. Poza tym gdy tylko go usłyszę, to mam przed oczami moje wczesne dzieciństwo, pierwsze zamazane gdzieś jak za mgłą wspomnienia. Lata 80. mieszkanie na drugim piętrze z długim balkonem ciągnącym się przez dwa pokoje, uchylone okno a za oknem wiosna. Dźwięki z pobliskiego parku wymieszane z odgłosami samochodów jadących ulicą tuż pod oknem. Meble pokryte fornirem, dwa miękkie wysiedziane fotele. Ojciec pali papierosa i włącza płytę Grechuty na gramofonie Unitry. Ta piosenka to dla mnie obrazy i zapachy, które już nie wrócą. Chlip, chlip...


https://www.youtube.com/watch?v=89GtYMXRAzc

Komentarze (12)

@AdelbertVonBimberstein do tej pory pamietam jak się zrzygałem w przedszkolu sałatka z gotownaej marchewki z groszkiem. piekne wspomnienie smaku i zapachu.

Fajne wspomnienie, fajny wpis. Czytając to, poczułem zapach wiosny, Klubowych i pichcącego się rosołu w kuchni. (° ͜ʖ °)

@WatluszPierwszy pamietam jak uslyszalem te piosenke w radio i pobralem z eMule

na playliscie byly zawsze obok siebie z Dzem - W zyciu piekne sa tylko chwile... jakos tak mi zawsze do siebie pasowaly

Mam podobnie z Grechuta,Maanamem,Budka Suflera i Niemenem. Kawałkami które słuchała mama z płyt CD na pierwszej wieży Sony w środku lat 90

@WatluszPierwszy Grechuta, gdy był młody śpiewał "odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele". Po trzydzieste bodaj śpiewał już "odpowiedzi szukaj, czasu jest niewiele"...

Zaloguj się aby komentować