#motoryzacja #zalesie #zycie

Kto w tamtym roku remontował cały silnik w trupie, żeby mieć drugie auto na wszelki wypadek?

- no ja

Kto przy mrozach rozwalił szybę i wstawiał nową ?

- no ja

Kto wymienił akumulator, zamek w bagażniku, sterownik komfortu, mimo iż już teraz przekroczyło to wartość tego trupa dwukrotnie?

- no ja

Komu dzisiaj wyskoczył błąd oleju i na 90% silnik jest do wyjebania?

- no mi

K⁎⁎wa oddaje na szrot, nie mam już siły do niego xD

Komentarze (31)

@DzialaczWiejski u mnie kabel od masy przerdzewiał i mi wywalało błąd ciśnienia oleju mimo braku innych objawów. Wymiana czujnika też nie pomogła wtedy

Jak skontrolują wszystko to dam znać co to było, ale szczerze? Tyle ,,drobnych napraw” co ja tu się narobiłem i pierdółek to głowa mała. Co chwilę pojeździ i zaczynam myśleć z sentymentem, że do grę auto szkoda sprzedawać, to zaraz coś nowego xd

@Belzebub XD. Ośmiomiesięczna Toyota Corolla Hybrid stoi właśnie w serwisie z powodu śmierci akumulatora rozruchowego...

@DzialaczWiejski Łączę się w smutku, nie straciłem nerwów na niczym tak wiele jak na gruzie (chociaż ostatnio podejrzenie spokój)

@nobodys za każdym razem mówię sobie:

- dobra @DzialaczWiejski od teraz jak cokolwiek się dzieje to pozbywasz się.

Potem coś się dzieje i się nie pozbywam muszę wyrwać się z tego Januszowego cyklu gruzowego zanim oszaleje xd

@DzialaczWiejski Ja już miałem wyznaczony termin lawety do kasacji xD Różowa ma mocny sentyment i w ogóle jej nie zależy na tym, żeby samochód był nowy. Umówiliśmy się tak, że gdyby wyszły jakieś naprawy które nie są zwykłym serwisem to ona za nie płaci, a gdyby wyszło coś grubego to bez sentymentów telefon do stacji demontażu pojazdów xD Jeszcze auto jest grzeczne, a jeżeli przejdzie przegląd to obiecałem nowe (najtańsze) radio

Zaloguj się aby komentować