#motocykle #problemy1swiata #motoryzacja

W tym roku miną dwa lata od mojego wypadku na motocyklu, po którym sprzedałem pozostałości po dwóch kółkach i stwierdzam, że dłużej nie wytrzymam.

Muszę wrócić do motocykla, bo bez tego po prostu brakuje mi sporej części samego siebie.

Moim problemem jest to, że motocykl, którego chcę nie istnieje

Potrzebuję czegoś arcywygodnego do turystyki asfaltowej, z silnikiem w układzie V, ze względu na brzmienie i ciągnięcie od dołu, najchętniej z pasem napędowym, ewentualnie wałem. Do tego wysoka owiewka, pozycja tylko i wyłącznie siedząca, żadnego pochylenia sportowego, żebym mógł zrobić te 600-800km jednego dnia na autostradzie.

Do tego motocykl musi być wygodny do jazdy po miescie, zwinny i posłuszny w prowadzeniu, chętny do składania się w górskich serpentynach i skłonny do przeciskania się między autami w miejskim korku. Systemy kontroli trakcji, cornering ABS, tempomat, mile widziane tryby jazdy do gorszej aury - wszak cokolwiek odciąży głowę w długiej trasie przy zmęczeniu w złą pogodą mile widziane.

Do tego fajnie by było mieć zawieszenie sterowane elektroniczne, ale takie, co to się nie psuje

Nie potrzebuję litra, ale segment 500-600 odpadają. 700-900 będzie ok. Wystarczy mi 80-100 km (zresztą koń koniowi nierówny), z mocą na dole i w środkowym zakresie - nie lubię pałować maszyny i trzymać jej w wysokich obrotach aby mieć elastyczność. Nie chcę liniowego oddawania mocy, ale nie chcę też bardzo mocnego kopa w późnym - średnim zakresie. W poprzedniej becie mnie to wkurwiało. W starej SVce każde ruszenie spod świateł to było czyste szczęście.

Mam dość rynku używanego, nie mam czasu na zabawę w omiń-minę, tym bardziej, że zadbane maszyny cenione są tak wysoko, że równie dobrze można dorzucić te 20% ceny i wziąć nówkę na gwarancji. Stać mnie, ale wiadomo - wyrzucać pieniędzy nie ma sensu i wolę wydać mniej.


I tak oto skonstruowalem listę potencjalnych maszyn, które chce potestować. Nie ma nas (motocyklistów) tutaj zbyt dużo, ale ciekaw jestem Waszych opinii. Jestem też otwarty na propozycje spoza listy. Pogrupowałem na kraje.


Włochy - niedaleko mam salon moto mio, pełny włoskich i kilku chińskich maszyn:

  1. Multistrada v2: 70k, 115km (v2s: 82k) - wiadomo, Ducati, absolutna topka, piękna maszyna, włoski rodowód, ale cenowo najdroższa opcja i nie wiem, czy ma w sobie tyle miodu, aby mnie przekonać.

  2. Moto guzzi v85: 48k, 80km - mój cichy faworyt. Najbliżej moim wymaganiom, choć nie podoba mi się jakoś wybitnie.


Japońce - tu podejrzewam, że może być problem z dostępnością na testy:

  1. Suzuki v-strom 800, 42k, 84km, (1050, 67k, 107km)

  2. Yamaha tracer 7: 43k, 73km (7 GT 50k) - wydaje się być najrozsądniejszym wyborem, choć japończyk, stworzony w europie z myślą o naszych drogach. Ale czy porwie serce?

  3. Honda transalp 46k, 92km - trochę nudny wybór, ale zostaje na liście.


Chińczyki:

  1. Benelli trk 702: 33k, 70km - tu cena wygrywa I odrobinka włoskiego podejścia do motocyklizmu

  2. QJMOTOR SVT 650: 29k, 76km - zostawiłem bo tani i z silnikiem V

  3. QJMOTOR SRT 900s: 35k, 95km - chiński faworyt, stosunek ceny do ilości motocykla chyba najlepszy.


Alternatywki:

  1. Triumph Tiger 900gt/850 sport, 67k, 108km, trochę egzotyczny wybór, ale chciałbym sprawdzić.


Odrzucam duże turystyki (Multistrada V4, moto guzzi stelvio), maszyny stworzone z myślą o bezdrozach (Africa twin, wersje nie-gt turystyków) oraz BMW (bo nie chce już bmw, poza tym opinie o jakości nowych gsów są niezbyt dobre ).


Zapraszam do dyskusji i udziału w #ankieta

Który motocykl byś wybrał?

175 Głosów

Komentarze (57)

najchętniej z pasem napędowym, ewentualnie wałem. a wymieniasz wszystkie z kietom nie licząc Gutka./

Z nowych nie ma z pasem napędowych.

Z wałem GS1300, Duży tygrys. i ten Gutek.


Z pasem nie ma obecnie produkowanych. Kiedyś była beemka


Tracer 7 Systemy kontroli trakcji, cornering ABS, tempomat, mile widziane tryby jazdy do gorszej aury -- to ubogi motocykl w elektronikę . Miałem jazdę testową - zupełnie mnie nie grzał

@TyGrySSek tak, bo jak pisalem:

Moim problemem jest to, że motocykl, którego chcę nie istnieje

Więc na jakiś kompromis muszę iść. Nie lubię łańcucha, bo trzeba smarować i się tym zajmować. Pas uważam za najlepszy rodzaj napędu, bo lekki, bezawaryjny i w zasadzie bezobslugowy.

¯\_(ツ)_/¯

@Rafau To tak jak ja - taki byłby idealny. Więc albo się męczysz z łańcuchem, albo kupujesz coś topowego z wałem albo T-max . QJMOTOR SVT 650 całkiem fajnie wyglada i cena znośna- szukałem teraz jakieś info o awariach i nic nie znalazłem - albo się nie psuje albo nie umiem szukać

@TyGrySSek widzę, że edytowałeś, to się odniosę - 7 GT ma już systemy wszystkie.

SVT 650 wydaje się zbyt mały na moje potrzeby, ale przysiąść się można. Z chińczykami jest tak, że na ogół problemów nie ma, ale jak trafisz na wadliwa sztukę, to się bujasz, bo gwarant wypina się dupą, motocykle i tak się sprzedają.

@TyGrySSek na pasie miałem właśnie poprzednią betkę f800st. Rewelacyjne rozwiązanie, choć oczywiście słyszałem opinie "ekspertów", że wleci mi piach i po silniku xD

@Rafau xD co ma pas do silnika xD o kurde straszne ekspertyzy.,

Pamietam ze chciałem nową taką kupić jak zrobiłem prawko - ale były różne opinie właśnie o tym moto i było w górnej półce cenowej. potem Devilke miałem z belgi kupić - u nas juz nie było -ale tam były jeszcze nówki sztuki. Ale problem znowu taki ze cieżko miałbym znaleźć egzemplarz na którym bym wykonał jazdę testową czy mi pasuje.

@TyGrySSek a sv 7gx to następca sv650. Miałem kiedyś ske na wtrysku, silnik rewelacja, ale pozycja, kanapa, hamulce - nope nope nope wiadomo, że to inna konstrukcja, sv pierwotnie była mocno budżetowa, a nowa 7 ewidentnie chce podebrać trochę rynku turystycznego, ale wątpię, aby to było to, czego szukam. Chcę iść naprzód i coś odkryć.

@Rafau guzzi ma to coś. Triumpha z kolei miałem lata temu i to taki hyundai wśród motocykli. Nie porywa. Żadnego chinola bym nie kupił (qj notor i beneli)

Honda wiadomo legenda ale na łańcuchu.

@Ten_koles_od_bialego_psa w każdym filmie o M-G mówią, że te silniki mają to coś. Plus wygoda. Plus wał. Nie ukrywam, że to mój cichy faworyt, zwłaszcza że mają na stanie jakieś sztuki z 2024/2025 w dobrej cenie.

Jedynie czego się obawiam, to temperatura silnika podczas upałów 30+ w mieście. A tego nie dam rady sprawdzić przed zakupem.

Co do triumpha - nigdy nie jechałem, aczkolwiek słyszałem dużo pozytywnych opinii o tych ich 3 cylindrowych silnikach, że mają fajną charakterystykę. Także ciekawe to, co mówisz.

Chinol przemawia ceną głównie, ale też nie ma jakiejś przepaści w cennikach względem Japonii, czy wspomnianego M-G.

@Ten_koles_od_bialego_psa bo to silnik chłodzony powietrzem, niezbyt częsta praktyka w dzisiejszych czasach, chyba się zgodzisz

Poza tym robią niedaleko Como, tam łagodniejszy klimat

@mtriciak33 używek nie tykam, szkoda mi czasu i nerwów. Obecnie produkowany następca w serii to NT1100 - za duży na moje europejskie potrzeby, nie mówiąc o tym, że to już typowy sport tourer. Ze stajni hondy jeszcze jest nc750x, ale to taki bardziej jednoslad do przemieszczania się, niż czerpania frajdy z jazdy. Widzisz, kryzys wieku średniego, chcę emocji! Nudne motocykle już miałem Ale dziękuję za rzeczową radę i odpowiedz!

@Rafau nudne motocykle nie istnieją, emocje biorą się z tego gdzie nimi jeździsz

A NT1100 to żaden następca, z deauville nie ma wiele wspólnego. O klasę za duży i napęd nie jest na wale, deauville nie ma godnego następcy w stajni Hondy niestety. Sam będę wymieniać niedługo moje devi 650 ale nie mam pomysłu na co

@mtriciak33 z motocyklami jest trochę jak z seksem. Lub pizzą. Nawet te kiepskie są fajne, ale poziom radości i szczęścia jednak bywa bardzo różny

@Rafau bo to Honda, więc zapewne zapomnisz o serwisie, rynek pełen akcesoriów żeby dobrać co się podoba, jeszcze w miarę przystępna cenowo (szczególnie na wyprzedażach jak trafisz), fajnie brzmiący silnik, no i sam kupiłem w listopadzie Horneta i nie mogę się doczekać pierwszych jazd

@Rafau Nie zagłosowałem, bo nie mam serca Ci nic sugerować. Natomiast mam serce i czuję Twoje serce. Oprócz technicznych wynaturzeń, najważniejsze są Twoje emocje związane z motocyklem. A co za tym idzie (dla mnie) z motoryzacją. Lubię czytać wpisy, które nie traktują motocykli czy samochodów jak urządzenie do przemieszczania się, tylko maszynę, z którą się utożsamiamy. Więc sorry, za nic nie znaczącą odpowiedź, ale po prostu wybierz emocjonalnie. Wybierz to co Ci gra w duchu, co Ci się podoba, co dobrze brzmi i co sprawi Ci największą frajdę.

@Klamra kurde to chyba rzeczywiście powinienem sobie kupić golfa r, białego, w kombi xD

Czuje że właśnie z taką maszyną mogę się utożsamiać. Może i brzydki, ale za to pojemny, szybki i dobrze kręci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Klamra ten post napisałem w dwóch celach - przede wszystkim, żeby wywołać dyskusję, a po drugie, aby ewentualnie wyłapać model warty przetestowania, który mógł mi umknąć. Za stary jestem, żeby sugerować się opiniami randomowych ludzi w internecie zauważ pytanie - "który motocykl byś wybrał", a nie "który motocykl mam wybrać"

Pełna zgoda co do tego, co napisałeś, ale mimo wszystko zachęcam do wzięcia udziału w ankiecie w zgodzie z własnym sumieniem i serduchem.

@Rafau Odpowiedź jest prosta, po prostu potrzebujesz kilku różnych motocykli;)


Z listy wziąłbym Triumpha, trzycylindrówki dają radę a do tego zawsze robił na mnie dobre wrażenie jakością wykonania i dbałością o zewnętrzne detale. Ew. Tracer 900, jeździłem kiedyś XSR900 z tym samym silnikiem i był całkiem fajny. Natomiast mając zupełnie inne potrzeby i śmigając obecnie głównie sprzętem dla dziadów, czyli harlejkami jestem mało reprezentatywną grupą;)

@knoor @Rafau o to to. TRIUMPH Miałem co prawda starawego ST 1050, ale potwierdzam, że 3 cylindry to coś pięknego. Chłopaki z garażu przesiedli się oboje na Tigery, nawet jeden zatwardziały hondziarz. To są na prawdę motki z wysokiej półki. I będziesz mieć swój mocny środek. Jakby siedzieć na 3litrowym dieslu

@Rafau Gówno wiem o motocyklach, ale znajomy ma Multistradę i jest częstym bywalcem serwisu oraz narzeka na ceny części i akcesoriów.

@Olmec owszem, konstrukcja maszyn z tej stajni wymaga dobrego i niestety drogiego serwisu.

Znajomy kupił sercem monstera, jeździłem na nim nawet, fajna zabawka, brzmi jak diabeł. Ale niestety jakieś półtora roku stał mu w garażu, bo dwóch mechaników nie mogło sobie poradzić z jakąś pierdołą.

@Rafau Na obronę Monsterow miałem takiego trochę nowszego z 2010 czy coś i działał super, nic poza regulatorem napięcia mu się nie działo. Tęsknię trochę do tej maszyny, super brzmiała

@Rafau Miałem bardzo podobny dylemat, wahałem się między Multistrada V2S a Tracerem 900GT, wziąłem tego drugiego, bo był dwa razy tańszy i miał lepsze wyposażenie.

Bierz nowego 9GT+ z automatyczną skrzynią biegów i tempomatem adaptacyjnym. Nie ma nic lepszego IMO do tego co chcesz. Z wad to brzmi chujowo

@Orzech tracer 7 też jest dostępny ze skrzynią automatyczną. Ciekaw jestem też czy będą w stanie zaoferować jakiekolwiek rabaty w Ducati, bądź co bądź i tak będą zarabiać na serwisie, więc może będą skłonni do negocjacji?

BTW jeździłeś na obu przed zakupem? Jak Twoje wrażenia?

@Rafau jeździłem na obu. Tracer fajniejszy do jazdy ale chujowo brzmi. Stockowo Multistrada bardziej wygodna, dla plecaka też

@Rafau głos na Transalpa. Nie jeździłem, ale miałem CB500x. Jak powiedział kolega z pracy "może i Honda jest nudna, może i nie ma zbyt wiele mocy, ale jeździ latami i ma się dobrze". Są jakieś opinie nt. spadku jakości, ale nie doświadczyłem. Tęsknie za tym sprzętem, naprawdę był wygodny. Zawieszenie wspaniałe, mocy nie brakowało, wygodnie się jechało (choć na autostradzie nie nadaje się to do grzania jak NT1100 czy jakiś Goldwing).

A do tego podpisuję się pod tym co napisał @Budo i dorzucam do stawki NX750x - piękny sprzęt, skrzynia DCT bajka, tak naprawdę to wału tam brakuje do pełni szczęścia które miałem w NTV650. Tylko, przynajmniej wersja którą ja testowałem parę lat temu była bardziej nakedem niż turystykiem - szybka była malutka, ale pewnie idzie coś z tym zrobić.

Potrzebuję czegoś arcywygodnego do turystyki asfaltowej, z silnikiem w układzie V, ze względu na brzmienie i ciągnięcie od dołu, najchętniej z pasem napędowym, ewentualnie wałem. Do tego wysoka owiewka, pozycja tylko i wyłącznie siedząca, żadnego pochylenia sportowego, żebym mógł zrobić te 600-800km jednego dnia na autostradzie.

Do tego motocykl musi być wygodny do jazdy po miescie, zwinny i posłuszny w prowadzeniu, chętny do składania się w górskich serpentynach i skłonny do przeciskania się między autami w miejskim korku.

"Wybierz jedno". Od siebie polecam skuter 125ccm, kosztuje niewiele, mocy w zupełności wystarcza, a bez przekładni CVT nie wyobrażam sobie życia w mieście. Nic Cię nie interesuje, tylko kręcisz manetką i lejesz paliwo. A do tego, biorąc pod uwagę że łańcuch praktycznie wyparł inne typy napędu, odpada Ci babranie się z nim w najgorszych warunkach.

A poza tym, właściwe moto. Guzzi trzeba się przejechać, ponoć je lekko ściąga na jedną stronę podczas przyspieszenia, coś mi świta że niedawno ktoś mi o tym mówił Poza tym, V-twin wyginął przez normy europejskie. W takich Stanach można kupić bez problemu nową Hondę Shadow z v-ką i kardanem

@jedzczarnekoty normy to jedno, a drugie charakterystyka pracy, która nie wszystkim odpowiada, rozmiar silnika i wibracje. Zauważ, że ducati, czy moto guzzi dalej oferuje układ V, więc się da w europie. Tylko trzeba chcieć

@Rafau ale to marki bardziej niszowe, więc pewnie mogą sobie pozwolić i odbić to sobie w cenie. Suzuki to się już w ogóle z niektórymi modelami zawinęło, pewnie przekalkulowali. Podobnie jak Honda, która zunifikowała silniki i klepie do większości maszyn ten sam 500ccm, czy dwukrotnie większy.

@Rafau Skoro wymieniłeś chińczyki to podpytam czy zastanawiałeś się nad zontesem 703f lub voge 900dsx?

Sporo dobrych opinii zbierają i zyskują na popularności. Oglądałem i sam zastanawiam się nad Voge ale 625dsx, stosują wykorbienie na 270stopni przez co imituje V'ke a jakościowo też przyzwoicie to wygląda.

Może ktoś z obecnych ma lub jeździł na jakimś Voge i się wypowie?

@Constructor oba te motocykle to bardziej typowe adventure, mnie raczej tylko asflat ciągnie. Voge ma w ogóle 21 cali przednie koło, nie dla mnie to stworzone

Zaloguj się aby komentować