Moja dieta na której tyję wygląda od miesiąca następująco:

-tosty z serem i salami, Jeden taki ma okolice 200 kalorii, a jednorazowo jem po 5-6. Zużywam każdego dnia paczke chleba tostowego. Jakieś 2k kalorii dziennie

-sok pomarańczowy, litr ma okolice 470 kcal. Każdego dnia kupuje karton 2l

-cokolwiek co ugotuje babcia

-słodycze

-regularne wizyty w fastfoodach. Zazwyczaj McDonalds zestaw 2 cheeseburgery, lipton bez lodu, frytki, bo ma jakies 1000 kcal i kosztuje 20zł


To jest jedyny sposób, w jaki jestem w stanie wcisnąć w siebie 3500 kcal żeby przytyć i przestać być patykiem xD


195cm wzrostu. Moja waga od jakiś 5 lat cały czas pokazywała okolice 73kg (od 65-75). +- 10-15kg niedowagi, obecnie jakieś 78.

Cel to myśle 100kg, ale chce żeby większość z tego to były mięśnie

#hejtokoksy #dieta #gownowpis

Komentarze (27)

@redve brzmi jak dieta do zostania grubasem, a nie umięśnionym dryblasem

Polecam jakąś konsultację z kimś kto się zna, bo nie brzmi to najlepiej.

@emdet strongmeni są ulani, ponieważ u nich tłuszcz akurat pomaga. Wejde na 100kg, będę przerzucał dużo żelastwa (już teraz przerzucam, ale z większą masą będzie mi łatwiej dźwigać więcej), a potem redukcja :d

1b617037-ce63-4394-b962-a96ab72856a5

Dieta skinny-fat, do tego prawie dwa metry wzrostu, powodzenia w noszeniu bębna na tych patyczkach. Nie zapomnij o dniu nóg i nie chodzi o kubełek z KFC.

@GrindFaterAnona nad cyckami nie trzeba pracować. Ot z jakimi sie urodziła kobieta takie ma (chyba że przejdzie operacje, ale naturalne lepsze). Worka z tłuszczem nie wyćwiczysz


A klata faceta jest pokazuje czy chłop zapierdala i próbuje coś zrobić ze sobą

@redve - po czterdziestce będzie miał niestety problem w drugą stronę - no ale może do tego czasu wyrobisz nawyki pozwalające utrzymać bęben w ryzach.

@redve Dam ci mojego nowo odkrytego tipa, żryj twaróg. Nie dość że samo białko to i tani i wchodzi na tysiąc różnych sposobów podania.

@redve Same here. Wzrost podobny, cel 100 kg. Wiem ile poswiecenia trzeba zeby wcisnac te 3500 kcal. Ja zrezygnowalem ze smieciowego jedzenia. Staram sie to uzupelnic zdrowym jedzeniem. Samopoczucie na plus. Nie ma tez sensu za szybko przybierac na masie, wzeost miesni ma swoje ograniczenia.


Ja ze swojej strony polecam maslo orzechowe. Sloik ok 10 zeta, bierzesz 4 pełne łychy to wpada 20g bialka i 400 kcal xD

@Capo_di_Sicilia ogólnie orzechy są spoko, najlepiej kupować w kilogramach na allegro, chociaż akurat te ziemne to chyba najmniej zdrowe. No i nikt nie wspomniał jeszcze o odżywkach białkowych wpc

@rogi_szatana zasadniczo mam wyjebane we wszystko za wyjątkiem tego żeby były kalorie, i robie progres na siłowni (podnosze większe ciężary), więc jak działa to sie nie wpierdalam. Byle była energia do treningów

Zapomniałeś o najważniejszym - podać wiek. Znałem wielu "patyków" co to mogli jeść w opór i zawsze wszystko spalili, a potem dopadł ich wiek i są miśki.

@redve jakbyś kiedyś chciał wejść na dietę niskowęglowodanową i wysokotłuszczową, to tam jest znacznie łatwiej wbijać kalorie i białko, bez zapychania się.

Na screenie masz proste do przygotowania 3600kcal. Jajka wchodzą bez bólu i po takiej porcji będziesz syty od rana do popołudnia, wołowinę smażysz na własnym tłuszczu, dodajesz czosnek, przyprawy i pomidory, powstaje taki sos jak do spaghetti, tylko że wołowy, czyli lepszy ;), możesz to zjeść na dwa razy - lunch i późny obiad, a koktajl wypijasz właściwie w 2 minuty przed pójściem spać.

Dzienny koszt: jajka 8zł, masło klar 1,2zł, wołowina 22zł, pomidory 5zł, mleczko kokosowe 3,5zł, mleko 1zł, odżywka 2,5zł = 43,2zł,

praktycznie zero śmieci (można mieć wątpliwości co do mleczka kokosowego i wpc bo c⁎⁎j wi z czego to robią), same nieprzetworzone produkty. polecam, żanet kaleta

743d1103-8928-4c44-b1b9-4428c1032578

Zaloguj się aby komentować