Komentarze (40)

@bartek555 Mojego starego nie przebijesz. Ma jeszcze beczki białka wołowego i insulinę w lodówce.

EDIT: Oraz zestaw leków na cukrzycę, serce i nadciśnienie. Kojarzy mi się z tym ghulem z ekranizacji Fallouta.

@skorpion Fotę miałam nawet w święta cyknąć ale uznałam że nie wypada. Zwłaszcza te beczki z białkiem komiczne, bo mają wizualnie chyba z 10 litrów, chociaż zawartości tam niecałe 2 kg

Mój miał tak w komputerze. 20 zainstalowanych antywirusów, przyspieszaczy i innych gówień. Aż dziwne, że się same nawzajem nie pousuwały. Komputer startował 3 minuty.

@konrad1 mordeczko, przeciez probowalem. Swedzenie nnie nie rajcuje, a efekty treningowe dla mnie zadne. Przed treningiem to wole sie cukru i soli nazrec

@bartek555

>Osoby dbające o obecność produktów zawierających białko w swoim jadłospisie nie powinny obawiać się deficytu tyrozyny.

No nie wiem. Z jednej strony żrę twaróg, z drugiej z nabiałem u mnie tak sobie, bo chociaż lubię to nie wiem czy się nie dorobiłem nietolerancji na laktozę, muszę to zbadać.
Spytam eksperta.
Doktorze @AdelbertVonBimberstein mam se dorzucić Tyrozynę do pakietu? Bartkowi nie ufam, może chce całą dla siebie.

@bartek555 @Opornik jeżeli jest jakiś problem z hormonami tarczycy, to raczej sama tarczyca jest zazwyczaj wąskim gardłem (niedoczynność) a nie brak składników, w przeciętnej polskiej diecie raczej jej nie brakuje, bo występuje w wielu produktach, które często są jedzone, sól spożywcza jest też jodowana


Główne źródła tyrozyny to produkty bogate w białko, takie jak mięso (wołowina, drób, wieprzowina, ryby), jaja i nabiał (mleko, sery, jogurty), a także rośliny strączkowe (soja, fasola, soczewica) oraz orzechy i nasiona (migdały, pestki dyni, słonecznika). Tyrozyna jest też w produktach pełnoziarnistych, kakao, awokado i bananach

Zaloguj się aby komentować