#modameska #moda #ubrania

Coś się chyba porobiło z rozmiarami. Dorosły mężczyzna musi kupić płaszcz w rozmiarze S, żeby nie wyglądać jak w worku. ¯\_(ツ)_/¯

inb4: ~185cm

Lubiepatrzec userbar

Komentarze (26)

@Lubiepatrzec społeczeństwo się spasło niestety, ale ja noszę teraz S bo mi fajnie sylwetkę podkreśla chociaż praktycznie nie idzie dostać już t-shirt w kroju slim. Wszystko regular albo relaxed.

@AdelbertVonBimberstein Trochę też chyba ostatnio wraca moda, by wyglądać jak w ubraniach po starszym bracie/siostrze/osobie rodzeńskiej

@AdelbertVonBimberstein cale szczescie, bo jeszcze niedawno ciezko bylo dostac normalne regular bo wszystko bylo slim, prawdziwe chlopy lubio to, w slimach ani bicki ani jajka sie nie mieszczo

@Lubiepatrzec Ja w ogóle nie wiem co z tymi rozmiarami. Zwykły ubiór muszę kupować rzeczy rozmiar mniejsze, bo nienawidzę chodzić w workach, lubię dopasowane ubrania i widoczność męskiej sylwetki - nie mięśnie, bo wielki nie jestem, tylko kształt, obrys mężczyzny, a nie losowy klocek lego. Ale znowu jak biorę ciuchy sportowe jest na odwrót i muszę brać rozmiar większe. Zazwyczaj biorę lepsze gatunkowo, więc nie wiem o co chodzi, na materiale oszczędzają? Przecież to wszystko jest odwrotnie niż mógłbym się spodziewać.


Przez to bardzo często zwracam/wymieniam. A nie lubię tego, bo sam mam sklep i wiem, że to koszty i że powszechność takiego majtania towarem zwiększa cenę produktów dla wszystkich, ale co mam zrobić, skoro rozmiarówki coraz mniej dają. A już jak zrobią tabelkę z centymetrami to i tak gówno wiem, bo w teorii mam chyba za długie ręce i za szerokie barki sugerując się tym trzeba brać xlki xD


Irytujące. A przymierzanie w sklepie wcale nie lepsze, bo najczęściej przejdę takie centrum handlowe i znajdę ze dwie rzeczy które mi się podobają, a i tak rozmiaru nie ma, albo dowiozą za tydzień.

@onpanopticon najlepiej to byłoby każdą rzecz oddać do poprawek krawieckich, bo zawsze coś nie pasuje ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

@Lubiepatrzec dokładnie o to chodzi bo jak obserwuję młode dziewczyny (15-20 lat) to tych- już nawet nie puszystych a po prostu otyłych - jest zauważalnie więcej niż jeszcze 10-15 lat temu.

No ale to wina mojego pokolenia, obecnych 35-50 l- czyli ich rodziców.

@Lubiepatrzec @Wrzoo @AdelbertVonBimberstein ogólnie małolaty strasznie rosną, i to dlatego według mnie, chociaż ostatnio np kupiłem koszule XL i jest taka ok, w sieciowkach XL np koszulki a tu dopiero 95 kg masy 

Zaloguj się aby komentować