Komentarze (25)

Albo siedział i pieprzył farmazony pod nosem, a jakiś skryba mu to spisywał w jedną całość. A teraz bawi się w cenzora i sprawdza, jak to wyszło.

Książka z 2011 roku nie przeszkadza mi to, tym bardziej jak ją napisał przy okazji, może sobie spojrzeć na zamianę poglądów albo przypomnieć co w niej napisał, bo ktoś mu wyciąga jakieś poglądy z książki.


Od Korwina też ciężko oczekiwać, że będzie wiedział co jest na każdej stronie Vademecum ojca z 1997 roku.

@Deykun no #takbylo , polityka pisu się zbytnio nie zmieniła od 2005, a tak zadufany w sobie człowiek i uważający się za nieomylnego nie potrzebuje sobie nic przypominać, on po prostu to czyta żeby się upewnić w swoim geniuszu.

to, czy robi to w sejmie czy nie to akurat mnie nie szokuje, wolę to, niż żeby tam walił w kimono jak to zwykle bywa

@festiwal_otwartego_parasola książka z 2011 roku... myślę że op też by przeczytał z ciekawości jak myślał kilkanaście lat temu...

Zaloguj się aby komentować