Komentarze (16)

@sireplama to prawda, a wnętrze chociaż nie było jakieś porywające, to zestarzało się z klasą. Problem w tym, że najstarsze egzemplarze 8 generacji mają już ponad 25 lat, zaś najmłodsze dobijają do 17 lat. W większości to są już truchła albo auta skarbonki.

17313575-e090-4133-9a64-7321b660ff8b

To auto poza wnętrzem i kształtem budy było pomyłką...błędy konstrukcyjne silnika (kanały olejowe), rozpinające się wahacze, blacha gorsza niż w Polonezie...tak, miałem i wiem.

@Chougchento 8 generację uważam za jedno z najpiękniejszych aut tamtego okresu...

VR6 to mój mokry sen, niestety, jeśli dobrze pamiętam, VR6 wychodził tylko w kombiaku.

7617978e-b05d-459f-b339-ae6f4cfe4e76

@AndrzejZupa zdaje się że masz racje. Miał on ten sam silnik 2.5 V6 ale z biturbo, inną skrzynią automatyczną i chyba napędem 4x4. Najważniejsze jednak to, że kiera była po drugiej stronie (Japonia + australia).

I powiedzcie mi komu przeszkadzały takie kształty aut, że co mało opływowe a kij to dmuchał czy stracę na rok 10l więcej paliwa ja chcę fajną bryłę, ja chcę styl

@Kondziu5 Mogę Ciebie uspokoić, że spalanie nie jest znacznie większe w autach z tamtych lat niż w obecnie produkowanych.

Mam starego forda i citroena z podobnych lat. Obydwa na gaźniku i obydwa spalają nieco więcej w cyklu miejskim niż auto ze wspolczesnym silnikiem, ale mniej w trasie, przy podobnych predkosciach.

Zaloguj się aby komentować