Miałem za cel wyciskać pewien ciężar na klatę do połowy listopada, ale po dzisiejszych ćwiczeniach widzę, że nie dam rady. Nie potrafię progresować siłowo , ale za to mam sylwetkę jak gówno. Płakać mi się chce przez taki stan rzeczy. Jeszcze dzisiaj jedna dziewczyna na wiosłowaniu rozgrzewkę robiła takim ciężarem jak ja serię. Daję sobie rok na pierwsze efekty jak się nie uda to rzucam to wpizdu #zalesie #hejtokoksy #silownia

