Mentzen zatrzymany na lotnisku w Londynie. "Upadające państwo"

Sławomir Mentzen poinformował, że na trzy godziny został zatrzymany przez funkcjonariuszy na londyńskim lotnisku. "Wielka Brytania jest państwem totalitarnym. Prawdopodobnie, gdybym miał w planach jakieś publiczne spotkanie, nie wpuściliby mnie" - stwierdził. W późniejszym wpisie lider Konfederacji podziękował szefowi MSZ, polskiej konsul i ministrom z Kancelarii Prezydenta "za zainteresowanie jego sprawą".


Sławomir Mentzen opisał całe zajście na platformie X. "Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem" - przekazał lider Konfederacji. "To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć" - dodał Mentzen.


Polityk napisał, że w piątek rano przyleciał z rodziną na weekend do Londynu. Jak relacjonował, na lotnisku, podczas kontroli paszportowej, został zatrzymany do wyjaśnienia. "Zapewnili mnie, że potrwa to krótko. I rzeczywiście, dla wszystkich innych zatrzymanych, trwało to krótko" - stwierdził Mentzen. Jak opisywał lider Konfederacji, po godzinie został poinformowany przez funkcjonariusza, że "oznaczyła go jakaś organizacja", w związku z czym musi być zatrzymany. "Powiedział też, że wysłał maila, żeby się dowiedzieć co dalej z tym zrobić. Bo on nie wie w czym jest problem, ani nawet kto ma ze mną problem" - dodał Mentzen. [...]


#wiadomoscipolska #metzen #lotnisko #londyn #polityka #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (20)

@Mr.Mars Mentzen powinien mieć solidnie politycznie mordę obitą za ostatnie jego kacapsko-kurewskie komentarze wobec stanu Wojska Polskiego i jego obronności, za które nawet Bosak go opierdolił.

@maximilianan trza być memcwelem ¯\_(ツ)_/¯ Albo inną ruską kurwą, która jedno gada, drugie robi, a trzecie "myśli". Za to no, wiesz, że jest grubo, jak nawet taki tytan intelektu jak Bosak cię za coś opierdala. A to wszystko, bo- płaku płaku- bestialskie 3 godziny go przetrzymywali na lotnisku, THE HORROR


Inna sprawa, że po tym "Zapewnili mnie, że potrwa to krótko. I rzeczywiście, dla wszystkich innych zatrzymanych, trwało to krótko" to mam wrażenie, że sporo wkładu własnego w tym ma sam plastuś, bo znając jego i jego zdolności do mówienia prawdy bez zakłamywania rzeczywistości, to się do czegoś tu nie przyznał. Na przykład tego, że już wcześniej kiedyś robił jakieś burdy i go oflagowali. Albo sobie tą "jakąś organizację" zmyślił na poczekaniu, bo burdy zaczął robić teraz, jak go wzięli do kontroli, a on zamiast zachowywać się jak człowiek, dzień dobry, proszę tu są dokumenty, tak, na weekend z rodziną, współpracować i odbębnić wszystko w 10-15 minut w miłej atmosferze, to zaczął swoje małpie show z udowadnianiem wszystkim, że on tu jest najmądrzejszy ze wszystkich, wszyscy powinni go się słuchać, bo on się nie będzie słuchał byle ciecia, co to nawet nie jest bielgim cieciembiorcom z kancelarią zatrudniającą studenciaków na śmieciówkach.


I naprawdę znając tego pajaca jestem w stanie znacznie łatwiej uwierzyć w to, co napisałem, niż to, że się na biednego dohtura memcwele uwzięli zupełnie bez powodu.

@maximilianan Ja mieszkałem parę lat to miałem łatwiej:)

Ta te 2 co wymieniałeś też super są, ja generlanie wolę wojny i te sprawy tego typu muzea głównie zwiedziałem.

Tutaj (Australia) z tym jest liap ale keidyś specjalnie pojechałem do Canbery (najnudniejsze miasto świata ale stolica) aby zobaczyć bo mieli na wystawie Mephisto jedyny isniejący niemiecki czołg A7V z 1 wojny światowej

97d99535-4fe3-499c-9c96-e21e0bc71c5a

@manstain jakbyś był w Pradze to polecam tamtejsze muzeum techniki. Za to nie polecam tego w Sztokholmie bo jest śmiesznie małe i gówniane, ale za to muzeum Wazy jest git.

To jednak metody,ktore sam chcesz wprowadzic jednak nie sa takie cudowne? Chcacemu nie dzieje sie krzywda- chcial pojechac do Anglii,wiedzial co go moze czekac.

@manstain Brytyjczycy propagandyści probrexitowi coś w tym stylu mówili - wolą pajeetów niż Polaków, bo Polacy są niekompatybilni z kulturą brytyjską. Wywalenie Polaków zresztą było jednym z fundamentów propagandy brexitowej.

@manstain Tutaj np. Farage twierdzący między innymi, że hindusi lepiej mówią po angielsku. Być może tuż po przyjeździe do UK tak jest, ale Polak po pół roku mówi tak, że da się z nim dogadać, a Pajeet, niezależnie od tego czy jest w UK/US dzień, rok, czy 10 lat, jest zawsze niezrozumiały. Sama taka wypowiedź świadczy, że dużo z Pajeetami nie pogadał.


[edit] - wiem, że wynika to z tego, że Indiach mają jakiś lokalny "swój" angielski, który oni tam rozumią, ale tak czy siak, mogliby poprawić wymowę, szczególnie, jeśli pracują w jakimś supporcie/call center.


https://www.theguardian.com/politics/2015/apr/22/nigel-farage-immigrants-india-australia-better-than-eastern-europeans

Zaloguj się aby komentować