Komentarze (25)

@FriendGatherArena zgadza się - wszystko kwestia skali/balansu. Dopóki nie koliduje to z normalnym funkcjonowaniem i "życiowymi obowiązkami" - to jest normalna rozrywkowa część życia. Akurat tutaj łatwiejsze do opanowania i mniej szkodliwe przez brak uzależnienia fizycznego.

@vredo teraz to nie wiem, ale wcześniej potrafiłam tarczę zabić na 100m bez zastosowania optyki... I narobiłeś chętki na strzelnicę xD

Ja to stwierdziłem, że koniec kupowania książek. Nie mam miejsca, bo już zapiętrowane są XD brakuje mi chyba jeszcze 2 by uzupełnić serie, ale nie mam na razie gdzie trzymać xD

@moll Najgorzej zaczytać się późnym wieczorem. "Jeszcze jeden rozdział" i nagle nie wiadomo kiedy za oknem ptaszęta śpiewają, na horyzoncie już świta, patrzysz na zegarek i widzisz, że budzik zadzwoni za godzinę

@Apaturia fakt, chociaż przy dzieciach robią się bezpieczniki na takie sytuacje i jeśli sama nie odłożę książki na czas, to na niej zasypiam najpóźniej o drugiej w nocy xD

Zaloguj się aby komentować