Komentarze (50)
@Krzych22 Kaczyński nigdy naprawdę nie żył pełnią życia. W stanie wojennym spał do 12, matka mu wszystko pod nos podawała, konta w banku oficjalnie nie miał przez większość życia, zawsze był wożony wszędzie. Taki typowy przegryw dziad co nienawidzi całego świata co myśli inaczej niż on. A że kobiet go odrzuciły to się mści. On nic nie zrobi bo nie wychodzi z domu bez obstawy bo się zwyczajnie boi ludzi jak jakiś dyktator.
Edit: On przecież nawet zakupów nie potrafił zrobić i kupić jak człowiek chleba!
@ErroL wszystko się zgadza tylko kobiety pewnie go nie musiały odrzucać bo to moim zdaniem kryptogej. Doświadczył pewnie raz czy dwa w życiu tego mitycznego seksu i ma pamięciówkę na resztę życia.
Swoją drogą musi w skrytości za⁎⁎⁎⁎scie zazdrościć temu ziomkowi od wąchania kleju. Tamten ma przynajmniej co wspominać z młodości.
@lexico
ale pośmiać się można
Niby z czego? Jakby to były pajace typu konfederaci bez realnego wpływu na politykę to by można nawet było. A to są karykatury z jak najbardziej realnym i destrukcyjnym wpływem na życie Polaka. No chyba, że dla ciebie zniszczenie kompromisu aborcyjnego to nic. Najpierw był śmiech, że pomyleni, a tetaz w zaciszu szpitali umierają kobiety, którym odmówiono pomocy.
Z Adolfa też na początku się wszyscy śmiali.
@Wyrocznia
Niby z czego?
z głupoty
Ja wiem jak to wygląda, bo mieszkam w mieście, gdzie przez lata rządziła czerwona zaraza, a teraz PiS. Mamy najwyższe ceny za śmieci, wodę, ogrzewanie. Szpital to umieralnia. Młodzi ludzie uciekają, a miasto się zwija - w ciągu 20 lat ubyło 15 % mieszkańców (gdyby nie Ukraińcy, to byłoby jeszcze mniej).
Robiłem co mogłem, ale tępym emerytom i rencistom to widać się podoba (teraz coś się ruszyło, bo opłaty za ogrzewanie eksplodowały i gówno wybiło). Siedzę, bo muszę.
@JesteDiplodokie jak zauważył
@moll , to zależy od wykładowcy. Ale sama filozofia uczy jak myśleć prawidłowo i pokazuje, że są pewne rzeczy, których nie możemy być w 100% pewni. A szury bazują na tym, że "MY WIEMY NA 100% BO KTOS TAK NAPISAŁ".
Innym spoko przedmiotem, który powinien być obowiązkowy na uniwersytetach, o ile kadra jest w stanie dostarczyć odpowiedni poziom, to metodologie naukowe.
@Kulturozofiapl ja do samej filozofii nic nie mam, to co piszesz to jak najbardziej się zgadzam. Tylko wykładana niewłaściwe jest zapchajdziurą uniwersytecką - niczego nie uczy, wiele próbuje narzucać, a na koniec kompromituje się odcięciem i odrealnieniem od reszty gałęzi naukowych, bo wykładowca sam odrąbuje pień od korony drzewa.
Metodologie miałam akurat na jednym kierunku i tutaj wykładowca odwalił faktycznie kawał dobrej roboty. Ale to też rzadkość
@lexico emerytom i rencistom nic już nie przetłumaczysz bo mają nieodwracalne zmiany w mózgu. A załóżmy nawet że by dali się namówić na zmianę podejścia. Młodzi tylko zaczną się odkuwać a Polska odradzać i znowu się zacznie litania, żale że państwo nie daje. Nie oszukujmy się - socjalizm w Polsce jest napędzany zazdrością i zawiścią w stosunku do tych co śmią mieć nowy samochód, mieszkanie czy wczasy. Ale to, że ci obrotni pracują często po 16h na dobę by coś mieć to juz nikt nie widzi:) dlatego kto może powinien uciekać. Za naszego życia nic już się nie zmieni, za krótko żyjemy.
@JesteDiplodokie jeśli ma to całą swoją metodologię to jest jak w tym filozofować xD filozofowanie to nie piertoleniem głupot w stylu "być albo nie być". Jeśli odniesiesz filozzofię do całego drzewa nauk to w każdej dziedzinie nie dzieje się nic innego, jak filozofowanie zgodnie z nurtem danego "odłamu"
Zaloguj się aby komentować
