Marek #suski pytany o program #safe czyli rozmowa z pisowcem


Dziennikarz TVN24 Radomir Wit postanowił sprawdzić, czy posłowie PiS przeczytali ustawę o SAFE, której stanowczo się sprzeciwiają. Poseł Marek Suski przyznał, że "przeczytaj ją w skrócie, bo to kilkaset stron".

— Ale to chyba pana praca, żeby całość przeczytać? — zapytał Wit.

— Nie, niekoniecznie. Ja nie jestem w tej komisji, która się tym zajmuje — odparł Marek Suski.

— Ale pan krytykuje ten SAFE — zwrócił uwagę dziennikarz.

— Rozumiem, że mam chwalić? — ironizował poseł PiS.

Dziennikarz odparł, że "powinien, bo na tym polega jego praca. — A pan przeczytał całe? — dopytywał poseł PiS.


— Jeżeli pan nie zauważył drobnej różnicy, to pan jest posłem i podnosi pan rękę, głosując i decydując o prawie — ocenił Wit.

— No i ? No i co z tego? — podsumował


#polityka

Komentarze (13)

Posłuchaj co właśnie Bogucki pi⁎⁎⁎⁎li. I jak ja mam nie nazywać tych ludzi obraźliwymi określeniami? Dramat.

Ja go nie winię. To zwykły debil jest i tyle. Winię tych, którzy go tam umocowali. Tych, którzy w dniu wyborów stwierdzili, że taka kreatura jest ich idealnym reprezentantem.

@jajkosadzone Społeczeństwo nie układa list partyjnych wedle zasług ani nie decyduje, kto będzie jedynką, dwójką, a kto w ogóle nie wejdzie na listę. Pretensje można mieć też do debilnego systemu d'Hondta, który umożliwia wciskanie na stołki takie kreatury jak Suski na przykład, choć wstydziłaby się na niego głosować nawet własna matka.

@jajkosadzone Wchodzą najpierw jedynki, potem dwójki i tak dalej, niezależnie od liczby głosów. Głosujesz na typa z twojej okolicy razem z kilkunastoma tysiącami ludzi, którzy kojarzą go z imienia i nazwiska, i łudzą się, że jak pojedzie do Warszawy, to coś dla nas dobrego zwojuje. Głosy wpadają do wielkiego wora, system nim energicznie trzącha i wyskakuje z niego Suski albo inny półdebil. Wielkie zwycięstwo demokracji.

Zaloguj się aby komentować