Komentarze (19)

@trixx.420 aż mi się stara trauma odpaliła. mieszkałem z taką jedną w UK co tak mówiła na wszystko. taka mysza nieduża w okularach. jak do tesco szła to się pytała czy idę z nią na szopinguś, to zrobi dinerek itp.

BORZE NIE WYMYŚLIŁAM SE TEGO.

Sąsiedzi z działki, na którą jezdzilam jako dziecko mieli wlasnie SIAŁEREK (ogolnie nie na drewno. tylko po prostu jako szope na wszystko)

a jak komuś mówiłam, nawet z mojego regionu to nikt nie kumał czaczy XD

to faktycznie jedyny siałerek jaki w życiu poznałam.

thank you Świetlan

Zaloguj się aby komentować