Komentarze (41)

@Tomekku miałam tak z haczką, a potem poszłam do przedszkola i tam z bliżej nieznanej przyczyny to narzędzie na obrazku posiadało podpis "motyka". Do dziś pamiętam ten szok kulturowy xD

@Tomekku @moll podobnie ze szlauchem i kiecka. Całe zycie kłóciliśmy się:

- szlauch vs szlauf

- kiecka vs spodek

W tym pierwszym przypadku odkrycie nazwy waż ogrodowy czekało na mnie 20 lat xD

@moll Nigdy w życiu nie słyszałem określenia "haczka":) Motyka/gracka/graca/dziabka:D Takie grali u mnie. A hakować buraki w sensie ze jak? Tam nie ma firewalla:D Same liście:p

@moll @Bjordhallen do teraz pamiętam wyjazd klasowy do Warszawy i pójście do piekarni gdzie chciałem kupić kołaczyka, specjalnie jeszcze próbowałem powiedzieć to jak najpiękniej po polsku... jak się okazało to drożdżówka jednak była ( ͡° ͜ʖ ͡°) , straszne zderzenie z rzeczywistością.

@LaMo.zord w sensie pielić w zamierzchłych czasach, gdy nie było połączy podpisanych pod ciągnik, buraki, ziemniaki i inne takie pieliło się zasobem ludzkim wyposażonym w haczkę. Dlatego hakowanie

@moll luzik, zrozumiałem na początku:) W moim rejonie jest odpowiednio tak jak pisałem wyżej i czynność to pielenie/dziabkowanie

@LaMo.zord @moll

W pszczynskim kiecka - sukienka, spodek - spódnica

W rybnickim niby spodek to sukienka


Ja nie wiem który jest poprawny.

Ale znam jedno słówko, które kiedyś czytałem ze występuje tylko w powiecie rybnickim


Iść na rabsa


Czekam aż pojawi się na mapce

O, to ja znałam tylko regionalizm, ale usłyszałam pewnie raz czy dwa na weselu, bo zawsze kojarzy mi się z taką specyficzną srebrną, płytszą a szerszą.

Zaloguj się aby komentować